W skrócie:
- Tesla ma za sobą najlepszy kwartał od ponad roku
- W drugim kwartale 2026 r. producent dostarczył klientom 480 126 aut
- To wzrost o 25 procent w porównaniu do analogicznego okresu 2025 roku
- To znacznie więcej, niż szacowali analitycy
- Europa okazała się dla firmy Elona Muska rynkiem strategicznym
Tesla wraca do formy
Tesla opublikowała oficjalne dane dotyczące produkcji i dostaw za drugi kwartał 2026 roku. Między kwietniem a czerwcem producent dostarczył klientom 480 126 samochodów, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku było to 384 122. Oznacza to wzrost o dokładnie 25% rok do roku.
Rezultat okazał się znacznie lepszy od prognoz analityków, którzy spodziewali się dostaw na poziomie około 400-407 tys. samochodów. Jednocześnie był to wyraźny skok względem pierwszego kwartału tego roku, kiedy Tesla przekazała klientom 358 023 pojazdy.
Model 3 i Model Y nadal odpowiadają za niemal całą sprzedaż
Podobnie jak w poprzednich kwartałach, zdecydowaną większość dostaw stanowiły dwa najpopularniejsze modele marki. Tesla przekazała klientom 467 762 egzemplarze Modelu 3 i Modelu Y, podczas gdy pozostałe modele – Cybertruck, schodzące Model S i Model X – odpowiadały za 12 364 sztuki. Dane pokazują, że około 97% sprzedaży nadal generują dwa podstawowe modele producenta.

W drugim kwartale Tesla wyprodukowała 451 758 samochodów, czyli mniej niż dostarczyła klientom. To oznacza, że firma ograniczyła zapasy pojazdów zgromadzone wcześniej na placach i lepiej dopasowała produkcję do popytu.
Europa stała się motorem odbicia
Analitycy zwracają uwagę, że za poprawę wyników odpowiada przede wszystkim Europa. Jeszcze przed publikacją globalnych danych rejestracje Tesli w wielu krajach wyraźnie rosły. W samych Niemczech w maju liczba nowych rejestracji wzrosła o ponad 300% rok do roku, a w Norwegii Tesla ponownie została najlepiej sprzedającą się marką samochodową.
Na poprawę sprzedaży wpłynęło kilka czynników. Producent rozpoczął dostawy odświeżonego Modelu Y, rozwija funkcję Full Self-Driving (Supervised) na kolejnych europejskich rynkach, a część państw utrzymała lub rozszerzyła programy wsparcia zakupu samochodów elektrycznych. Być może wpływ miało także ograniczenie publicznej aktywności Elona Muska, szkodzącego wizerunkowo zwłaszcza w Europie.
Pozytywne sygnały napłynęły również z Chin, gdzie sprzedaż poprawiła się mimo bardzo silnej konkurencji ze strony lokalnych producentów.
Tesla stawia na AI, robotaxi i magazyny energii
Lepsze wyniki sprzedaży oznaczają większe środki na realizację najważniejszych projektów spółki. Tesla zapowiada, że w 2026 roku przeznaczy ponad 25 mld dolarów na rozwój sztucznej inteligencji, infrastruktury obliczeniowej, produkcji akumulatorów oraz nowych zakładów. Firma przygotowuje się również do zwiększenia produkcji autonomicznego Cybercaba, rozwoju usługi robotaxi oraz robota humanoidalnego Optimus.
Równocześnie rośnie segment energetyczny. W drugim kwartale Tesla wdrożyła magazyny energii o łącznej pojemności 13,5 GWh, wobec 9,6 GWh rok wcześniej. To kolejny rekord tego biznesu, który staje się coraz ważniejszym filarem działalności spółki.

Mimo spadków i pojawiających się niedawno głosów o tym, że to „koniec dominacji”, amerykańska marka może patrzeć w przyszłość z optymizmem. Oczywiście, wyzwania nie znikają – chińscy rywale, zmieniający się popyt na EV i starzejąca się gama modelowa wciąż będą stanowić problemy. Ale póki co, Tesla radzi sobie nieźle.
Dostawy Tesli – ostatnie lata:
| Rok | Dostawy |
| 2022 | 1 313 851 |
| 2023 | 1 808 581 |
| 2024 | 1 789 226 |
| 2025 | 1 636 129 |
| I półrocze 2026 | 838 149 |
Piotr Sobczyk






