W skrócie:
- Tesla wprowadza do polskiej oferty 7-osobową odmianę Modelu Y Premium Long R
- Mało miejsca na bagaż? Niekoniecznie. 381 litrów za trzecim rzędem. Po złożeniu siedzeń do dyspozycji są 2094 litry przestrzeni ładunkowej
- Co jeszcze oferuje model? Napęd na wszystkie koła, do 600 km zasięgu w procedurze WLTP
- Cena zaczyna się od niecałych 222 tys. złotych
Tesla rozszerza ofertę
Tesla konsekwentnie rozbudowuje gamę Modelu Y w Polsce. Po wprowadzeniu w ubiegłym roku najtańszej wersji tego SUV-a oraz najbardziej wydajnej odmiany na początku bieżącego roku, producent dodaje do oferty wariant 7-osobowy, który wszedł dziś (27 lutego br. – przyp. red.) do polskiego konfiguratora. Nowa konfiguracja dostępna jest wyłącznie w wersji Premium Long Range z napędem na wszystkie koła i deklarowanym zasięgiem do 600 kilometrów według WLTP.
Rodzinna odmiana
Model Y otrzymał dwa dodatkowe, składane na płasko fotele skierowane do przodu. Dostęp do nich ułatwiają przyciski umieszczone na oparciach drugiego rzędu – po ich naciśnięciu siedzenia przesuwają się i składają, umożliwiając wygodne wejście do tyłu. Bagażnik wciąż jest duży. Konstrukcja auta jako pojazdu elektrycznego – bez klasycznego silnika z przodu i zbiornika paliwa z tyłu – pozwoliła zachować znaczną przestrzeń bagażową mimo dodatkowych siedzeń.

W wersji 7-osobowej Model Y oferuje do 2094 litrów przestrzeni ładunkowej. Przedni bagażnik ma pojemność 116 litrów, natomiast za trzecim rzędem pozostaje 381 litrów przestrzeni, co pozwala zmieścić dwie walizki oraz dodatkowe torby w przednim schowku. Po złożeniu ostatniego rzędu dostępne jest 894 litrów, a po złożeniu obu tylnych rzędów – wspomniane 2094 litry.
Bez wyposażeniowych kompromisów
Wersja Premium Long Range AWD w konfiguracji 7-osobowej zachowuje wyposażenie znane z odmiany Premium. We wnętrzu zastosowano oświetlenie ambientowe 360 stopni oraz materiały o podwyższonej jakości wykończenia. Kierowca i pasażer z przodu korzystają z centralnego, 16-calowego ekranu dotykowego opartego na autorskim oprogramowaniu Tesli. Fotele przednie są podgrzewane i wentylowane, a ich temperatura automatycznie dostosowuje się do ustawień klimatyzacji.

Drugi rząd wyposażono w 8-calowy ekran dotykowy, który umożliwia dostęp do funkcji multimedialnych, gier oraz ustawień wnętrza. Dzięki łączności Bluetooth pasażerowie mogą korzystać z własnych słuchawek. W trzecim rzędzie przewidziano dwa porty USB-C oraz odpowiednią przestrzeń nad głową dzięki umiejscowieniu siedzeń pod tylną szybą.
Pod względem komfortu Model Y Premium oferuje akustyczne szyby dookoła, zmodyfikowane elementy zawieszenia oraz precyzyjnie zestrojony układ kierowniczy. Panoramiczny dach z jednej tafli szkła zapewnia dobre doświetlenie wnętrza, a system audio z 15 głośnikami i subwooferem odpowiada za jakość dźwięku w całej kabinie.
Cena? Rywale drżą
Cena 7-osobowej wersji Modelu Y Premium Long Range AWD w Polsce wynosi 221 740 zł. W standardzie znajduje się funkcja Autopilota, a pojazd jest sprzętowo przygotowany do systemu Full Self-Driving (Supervised), który ma zostać aktywowany zdalnie po uzyskaniu odpowiednich zgód regulacyjnych. Produkcja europejskich egzemplarzy odbywa się w Tesla Gigafactory Berlin-Brandenburg, a pierwsze dostawy do klientów zaplanowano na kwiecień.
Warto przy tym zauważyć, że równolegle w Polsce obowiązuje oferta Tesla Bonus, w ramach której bazowy Model Y – z pięcioma miejscami – można kupić od 166 240 zł, natomiast Model 3 startuje od 174 990 zł.
Nowa konfiguracja rozszerza funkcjonalność
Nowa 7-osobowa konfiguracja nie jest więc najtańszą opcją w gamie, ale rozszerza funkcjonalność Modelu Y w kierunku rodzin oczekujących dodatkowych miejsc. Teraz Model Y w tej wersji rywalizuje także m.in. z Kią EV9, BYD Tang, Hyundaiem Ioniqiem 9, Mercedesem EQB, a nawet z Volvo EX90.

Atrakcyjna cena z jednej strony może skusić klientów, z drugiej: wspominane, większe SUV-y w trzecim rzędzie zapewne są jeszcze przestronniejsze. Decyzja zależy zapewne od tego, jak często klienci realnie chcą tam kogoś wozić, a na ile dodatkowe miejsca są opcją awaryjną. Po wycofaniu Modelu X z konfiguratora, to 7-osobowy Model Y staje się najbardziej rodzinną propozycją w gamie amerykańskiej marki.
Piotr Sobczyk
