W skrócie:
- XPENG odsłania w Monachium swojego najtańszego elektrycznego SUV-a na Europę
- Model L03 ma kosztować od 35,6 tys. euro
- Dodatkowe atuty? Szybsze ładowanie niż wielu droższych konkurentów i technologia, która do tej pory była domeną aut z wyższej półki
- Konkurencja? Tesla Model Y, Hyundai Ioniq 5, Škoda Elroq
- Chcemy konkurować w segmencie wolumenowym, nie niszowym – twierdzi producent
XPENG: rośnie konkurencja dla europejskich marek
XPENG wybrał Monachium na globalną premierę modelu L03, który – jak podkreśla producent – ma być „najbardziej przystępnym cenowo samochodem elektrycznym w historii marki”. Bloomberg zwraca uwagę, że to wejście do „najbardziej konkurencyjnego segmentu elektrycznych SUV‑ów w Europie”, gdzie od lat dominują Tesla, Hyundai i Škoda. Nowy L03 ma jednak kilka argumentów, które mogą tę równowagę naruszyć.

Auto mierzy 4,65 metra, czyli plasuje się poniżej XPENG‑a G6, ale celuje dokładnie w ten sam segment, który napędza europejską elektryfikację. Cena startowa – 35 600 euro, czyli 151 000 zł – jest wyraźnie niższa niż u kluczowych rywali. Tesla Model Y w podstawie kosztuje więcej, podobnie Hyundai Ioniq 5 czy Škoda Elroq. XPENG nie ukrywa ambicji: „Chcemy konkurować w segmencie wolumenowym, nie niszowym” – podkreślają przedstawiciele firmy.

Co ciekawe, mimo niższej ceny, podstawowy L03 oferuje 180 kW, czyli 241 KM. To więcej niż bazowe wersje kilku konkurencyjnych modeli. W gamie znajdziemy cztery odmiany elektryczne, wszystkie na bateriach LFP. Standard Range ma akumulator 58,3 kWh i zasięg do 445 km WLTP. Long Range zwiększa pojemność do 71,2 kWh i deklaruje 520 km, a wersja AWD Performance oferuje 285 kW i sprint do setki w 4,5 sekundy. Flagowa odmiana Ultra dodaje najbardziej zaawansowane systemy AI i wyposażenie premium.
Technikalia
XPENG podkreśla, że wszystkie wersje mają współczynnik oporu powietrza 0,228 – jeden z najlepszych w klasie. Prędkość maksymalna jest ograniczona do 180 km/h, co w europejskich realiach nie powinno być problemem.
Warto zwrócić uwagę na zapowiedź wersji REEV, która pojawi się jesienią. To hybryda szeregowa z baterią 37,25 kWh i silnikiem benzynowym pracującym wyłącznie jako generator. XPENG deklaruje ponad 200 km jazdy na prądzie i nawet 1000 km zasięgu łącznego. „Ostateczna homologacja WLTP jest w toku” – zaznacza Electric Car Report.

Największe zaskoczenie dotyczy jednak ładowania. Choć L03 korzysta z klasycznej architektury 400‑V, osiąga moc do 236 kW. Według Chińczyków ładowanie od 10 do 80 procent trwa około 20 minut, a od 20 do 80 procent – 18 minut. To wyniki, które zwykle widzimy w autach powyżej 40-50 tys. euro. Standardem jest też pompa ciepła i funkcja V2L o mocy do 6 kW.
Elektronika
W kabinie dominuje minimalizm i duże ekrany: 15,6‑calowy panel centralny oraz szeroki, 26,8‑calowy HUD. Wersja Ultra wprowadza najnowszą platformę AI z dwoma chipami Turing o mocy 750 TOPS każdy. System NGP nowej generacji działa w architekturze Vision‑Language‑Action 2.0, łącząc kamery, radar i modele językowe. Mimo zaawansowania, europejskie regulacje ograniczają funkcje do poziomu 2+. XPENG liczy, że „pełniejsza autonomia stanie się możliwa po zmianach legislacyjnych, być może od 2027 roku”.

Wyposażenie standardowe jest bogate i obejmuje m.in.: podgrzewane i wentylowane fotele, panoramiczny dach, audio XOPERA, siedem poduszek powietrznych i ponad 13 funkcji bezpieczeństwa XPILOT. Producent celuje w pięć gwiazdek Euro NCAP. Dostawy mają ruszyć w czwartym kwartale 2026 roku, a gwarancja obejmuje siedem lat lub 160 tys. km oraz osiem lat na baterię.
I na koniec…
Jednym z najważniejszych ogłoszeń towarzyszących premierze była integracja Google Maps. XPENG będzie pierwszym producentem z regionu Azji i Pacyfiku, który wdroży Google Maps Auto SDK bezpośrednio w swoim systemie nawigacji. „To nie jest Android Auto. Kierowca korzysta z interfejsu XPENG, ale z danymi Google” – podkreśla firma. Oznacza to dostęp do aktualnych map, inteligentnego planowania tras, szacowania zużycia energii i zaawansowanych danych dla przyszłych funkcji autonomicznych.
Oskar Włostowski
Fot. XPENG