W skrócie:
- Start prac przygotowawczych przy drodze S7 od 5 lutego 2026 – wycinka drzew na terenie gminy Łomianki (do marca 2026), prace 7:00-19:00 z lokalnymi zwężeniami, kompensacja: 692 nowe drzewa, ~4 tys. krzewów, ~7,8 tys. roślin pnących wzdłuż ekranów
- 9 km drogi za 536 mln zł, gotowe w maju 2027 – trzy pasy w każdą stronę, trzy węzły (Czosnów, Palmiry, Sadowa), drogi serwisowe, ekrany akustyczne, wykonawca: konsorcjum Fabe Polska, Yoruk Yapi, SP Sine Midas Stroy, czas realizacji 36 miesięcy
- Płońsk-Czosnów już przejezdny – kierowcy mogą dziś przejechać ~35 km nowej ekspresówki bez sygnalizacji i skrzyżowań (odcinki Płońsk Południe-Załuski, Załuski-Modlin, Modlin-Czosnów oddane w 2025), wąskie gardło: Łomianki i okolice
- Ostatnia luka: Kiełpin-Warszawa w projektowaniu – ~13 km z tunelami na Bielanach i Bemowie, umowa projektowa: 54,2 mln zł, 41 miesięcy (zakończenie ~połowa 2027), wykonawca: konsorcjum Transprojekt Gdański + Transprojekt Warszawa
Prace odbywają się w godzinach od 7:00 do 19:00 i – poza porannym szczytem komunikacyjnym – także na jezdni głównej. W dni robocze kierowcy muszą liczyć się z lokalnymi zwężeniami pasów ruchu. Ten etap przygotowań ma potrwać do marca 2026 roku i jest niezbędny do rozpoczęcia właściwej budowy nowej ekspresówki. Mówimy o kilometrach ok. 342+300 do 343+800.
GDDKiA podkreśla, że wycinka ma bezpośredni związek z realizacją inwestycji i towarzyszą jej działania kompensacyjne. W ramach nasadzeń zaplanowano 692 nowe drzewa, w tym 527 liściastych i 165 iglastych, a także blisko 4 tysiące krzewów. Dodatkowo wzdłuż ekranów akustycznych pojawi się prawie 7,8 tysiąca roślin pnących.
Co już działa: S7 od Płońska do Czosnowa jest przejezdna
Trasa S7 jest w budowie już dość długo i niektórzy mogą się zastanawiać, kiedy wreszcie cała trasa będzie zasługiwać na miano drogi ekspresowej. Są pewne powody do optymizmu. Prace i oddania do użytku w ostatnim czasie faktycznie przyspieszyły. Odcinek S7 pomiędzy Płońskiem a Czosnowem został już udostępniony kierowcom. W drugiej połowie 2025 roku do ruchu oddano kolejne fragmenty trasy, w tym odcinki Płońsk Południe-Załuski oraz Załuski-Modlin, a wcześniej także Modlin-Czosnów.
W praktyce oznacza to, że kierowcy mogą dziś przejechać około 35 kilometrów nowej drogi ekspresowej na północ od stolicy bez sygnalizacji świetlnej, skrzyżowań kolizyjnych i z pełnym przekrojem dwóch jezdni. Wciąż brakuje jednak kluczowego fragmentu: wąskim gardłem są Łomianki i dalsze miejscowości, jak właśnie Kiełpin i Czosnów. Zwłaszcza rano, a także w piątki w godzinach szczytu, kierowcy narzekają na korki i utrudnienia. Obecnie wyjazd ze Stolicy na północ jest wygodny… dopiero gdy pokona się wspomniany odcinek, na którym trzeba się „przemęczyć”.
Co się buduje: Czosnów-Kiełpin
Odcinek Czosnów-Kiełpin, na którym właśnie ruszyły przygotowania, ma długość około 9 kilometrów. Powstanie tam droga ekspresowa z trzema pasami ruchu w każdą stronę, nowymi węzłami drogowymi oraz infrastrukturą towarzyszącą, w tym ekranami akustycznymi i drogami serwisowymi. Zgodnie z obowiązującym kontraktem zakończenie robót planowane jest na maj 2027 roku. Wykonawcą inwestycji jest konsorcjum firm Fabe Polska, Yoruk Yapi Anonim Sirketi, SP Sine Midas Stroy. Wartość to ok. 536 mln zł, a czas realizacji to 36 miesięcy od daty zawarcia umowy.
W miejscu dzisiejszej drogi krajowej o układzie dwóch jezdni i dwóch pasów ruchu powstanie pełnoprawna trasa ekspresowa z trzema pasami w każdym kierunku. Inwestycja obejmuje budowę trzech węzłów drogowych – Czosnów, Palmiry i Sadowa – a także sieci dróg serwisowych przeznaczonych do obsługi ruchu lokalnego. Całość uzupełnią rozwiązania z zakresu ochrony środowiska oraz nowoczesne systemy poprawiające bezpieczeństwo ruchu.

Co jeszcze przed nami: ostatnia luka do Warszawy
Poza odcinkiem Czosnów-Kiełpin do pełnego domknięcia ciągu S7 między Warszawą a Trójmiastem pozostaje jeszcze fragment Kiełpin-Warszawa, liczący niespełna 13 kilometrów. Ten odcinek jest obecnie na etapie projektowania. Trasa ma w dużej części przebiegać w tunelach na terenie Bielan i Bemowa, co znacząco komplikuje i wydłuża proces przygotowawczy.
Umowę na opracowanie dokumentacji projektowej dla odcinka Kiełpin – Warszawa podpisano w październiku 2024 roku. Wartość prac projektowych wynosi 54,2 mln zł, a ich wykonanie powierzono konsorcjum Transprojekt Gdańskioraz Biuru Projektowo-Badawczemu Dróg i Mostów Transprojekt Warszawa. Zgodnie z kontraktem projektanci mają 41 miesięcy na realizację zadania, co oznacza zakończenie prac około połowy 2027 roku.
Pewien przełom już nastąpił, ale na całkowicie bezkolizyjny wyjazd z Warszawy w stronę Gdańska trzeba będzie jeszcze poczekać. Luty 2026 przynosi jednak pierwszy, wyraźny sygnał, że także ostatnie brakujące fragmenty S7 wchodzą w kolejną fazę przygotowań.
Piotr Sobczyk
