W skrócie:
- Kalifornia uruchamia nowe dopłaty do samochodów elektrycznych
- Stan oferuje 3 500 USD dla osób kupujących EV po raz pierwszy. Dopłaty do „używek” też przewidziano
- To odpowiedź na wygaszenie federalnego kredytu podatkowego, który jeszcze dwa lata temu sięgał 7 500 USD
- Nowa inicjatywa, warta 270 mln USD, jest finansowana z budżetu stanowego i wkładów producentów aut
- Propozycja dotyczy wyłącznie nowych pojazdów elektrycznych o sugerowanej cenie detalicznej do 50 tys. USD
Kalifornia: dopłata dla nowych i używanych
Kalifornia po raz kolejny pokazuje, że w kwestii elektromobilności nie zamierza oglądać się na Waszyngton. Gubernator Gavin Newsom zatwierdził nowy program stanowych dopłat dla osób kupujących samochód elektryczny po raz pierwszy. Jak podał Reuters, „Kalifornia wprowadza rabaty w wysokości 3 500 dolarów na nowe samochody elektryczne dla nabywców po raz pierwszy”, a program ma ruszyć jeszcze tego lata.
Nowa inicjatywa, warta 270 milionów dolarów, jest finansowana z budżetu stanowego oraz wkładów producentów samochodów. Obejmuje wyłącznie nowe pojazdy elektryczne o sugerowanej cenie detalicznej do 50 000 dolarów. Dla kupujących używane EV przewidziano osobny rabat – do 1 750 dolarów, o ile cena pojazdu nie przekracza 25 000 dolarów.

Wbrew Waszyngtonowi
Decyzja władz Kalifornii jest bezpośrednią odpowiedzią na zmiany na poziomie federalnym. W ubiegłym roku prezydent Donald Trump podpisał ustawę, która wygasiła federalny kredyt podatkowy na zakup EV, wcześniej sięgający 7 500 dolarów. Jeszcze dwa lata temu – jak przypomina US News – „Federal Electric Car Tax Credit był najbardziej znaną ulgą przy zakupie elektryka”, a część stanów oferowała dodatkowe wsparcie, sięgające nawet 7 500 dolarów – tak było na przykład w Oregonie.
Kalifornia nie zamierza jednak zwalniać tempa. Poprzedni stanowy program dopłat zakończył się w 2023 roku, po dekadzie działania i 1,49 miliarda dolarów wydanych na wsparcie zakupu około 586 tysięcy pojazdów elektrycznych. Według danych Reuters’a, elektryki stanowiły w ubiegłym roku około 20 proc. sprzedaży nowych aut w Kalifornii, z Teslą odpowiadającą za niemal połowę tego rynku.
Miliard wsparcia dla eHDV
Nowy program ma jednak bardziej precyzyjny cel, bowiem ma przyciągnąć pierwszych nabywców, którzy dotąd nie zdecydowali się na EV. Władze stanu podkreślają, że chodzi o dostępność, a nie o wspieranie kolejnych zakupów zamożnych gospodarstw domowych. Szczegóły dotyczące producentów uczestniczących w programie mają zostać ogłoszone w przyszłym miesiącu przez California Air Resources Board.

Przy okazji warto zauważyć, że dopłaty do samochodów osobowych to tylko część większej układanki. W maju Newsom ogłosił kolejny duży projekt, tj. California Clean Fuel Reward, który przewiduje ponad 1 miliard dolarów wsparcia dla elektrycznych ciężarówek (eHDV) i pojazdów użytkowych do 2030 roku. Rabaty w tym programie wahają się od 7 500 do 120 000 dolarów, a w pierwszym roku dostępne będzie 250 milionów dolarów.
Stanowe władze podkreślają, że nowe działania mają utrzymać dynamikę przechodzenia na transport bezemisyjny, mimo że ogólnokrajowa sprzedaż EV lekko wyhamowała. Reuters przypomina, że w USA udział „elektryków” w sprzedaży nowych aut spadł z 8,1 proc. w 2024 roku do 7,8 proc. w ubiegłym roku, podczas gdy globalnie rynek nadal rośnie.
Oskar Włostowski






