Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia od dziewięciu lat sprawdza w praktyce coś, czego w Polsce nikt wcześniej nie próbował na taką skalę: wspólne zarządzanie transportem publicznym dla 41 miast i gmin. W studiu Kongresowym powered by ORLEN podczas Kongresu Nowej Mobilności w Katowicach rozmawiamy z Igorem Śmietańskim, wiceprzewodniczącym Zarządu GZM, o tym, co w tej transformacji udało się szybciej, niż zakładano, a co wciąż wymaga pracy.
Fundamentem metropolii jest dziś flota liczącą około 1600 autobusów, tramwajów i trolejbusów. Wkrótce dołączy do niej kolej. GZM przygotowuje się do zakupu 16 składów, które mają stworzyć szkielet całego systemu. Jak podkreśla nasz rozmówca, wyzwaniem nie jest sama skala, lecz różnorodność partnerów. Przy jednym stole siedzą kilkutysięczne gminy i największe miasta regionu, takie jak Katowice czy Gliwice, o zupełnie różnym potencjale ekonomicznym.
Integracja to jednak nie tylko rozkłady jazdy. Śmietański przekonuje, że dopiero metropolia jako całość, z ponad 2 mln mieszkańców, 16 uczelniami, lotniskiem i gęstą siecią autostrad, jest dla zagranicznego inwestora rozpoznawalną marką. Pojedyncze miasto, nawet tak duże jak Katowice, takiego wrażenia nie zrobi. Dlaczego integracja postępuje wolniej, niż by chciano, i co z tego wynika dla mieszkańców? Zapraszamy do obejrzenia rozmowy.
