MENU
Flagowiec po gruntownej modernizacji

Chiński SUV od Stellantis dojrzewa. Nowy Leapmotor C10 oferuje więcej mocy, technologii i zasięgu

Model otrzymał szereg zmian technicznych mających zwiększyć konkurencyjność SUV-a na coraz bardziej wymagającym rynku pojazdów elektrycznych
Źródło zdjęcia: Stellantis

Leapmotor gruntownie zmodernizował flagowy model C10 na rok modelowy 2027. Zmiany objęły niemal wszystkie kluczowe obszary, począwszy od układów napędowych i zasięgu, przez systemy bezpieczeństwa, skończywszy na multimediach i funkcjonalności wnętrza. Efekt? Elektryczny SUV oferuje dziś nawet 571 KM mocy, do 519 km zasięgu oraz znacznie bogatszy pakiet technologiczny niż dotychczas.

W skrócie:

  • Producent ze stajni Stellantisa gruntownie zmodernizował flagowy model C10 na rok modelowy 2027
  • Zmiany objęły układ napędowy i zasięg, systemy bezpieczeństwa, multimedia i funkcjonalności wnętrza
  • Efekt? Elektryczny SUV oferuje teraz 571 KM mocy i do 519 km zasięgu w procedurze WLTP
  • Maksymalna moc ładowania DC wzrosła z 84 do 120 kW

Leapmotor C10: więcej niż zwykły lifting

W przypadku wielu samochodów nowy rok modelowy oznacza nierzadko kosmetyczne poprawki. Leapmotor podszedł do tematu ambitniej – zaprezentował model C10 MY27, który zachował rodzinny charakter i przestronność poprzednika, ale jednocześnie otrzymał szereg zmian technicznych mających zwiększyć konkurencyjność SUV-a na coraz bardziej wymagającym rynku pojazdów elektrycznych.

Kluczowym elementem modernizacji jest nowa architektura elektroniczno-elektryczna Leapmotor 3.5, która odpowiada za szybsze działanie oprogramowania, lepszą łączność oraz rozszerzone możliwości systemów wspomagania kierowcy.

Jak podkreśla producent, nowa platforma zapewnia „lepszą łączność, bardziej zaawansowane funkcje wspomagania kierowcy, szybsze działanie oprogramowania i poprawione doświadczenia użytkownika”.

Więcej miejsca i wyższy komfort podróżowania

Zmiany stylistyczne są stosunkowo subtelne. W bogatszej wersji Design pojawił się nowy świetlny pas LED biegnący przez całą szerokość przodu, zintegrowany z automatycznymi reflektorami LED. Dzięki temu C10 zyskał bardziej nowoczesny i charakterystyczny wygląd.

We wnętrzu postawiono przede wszystkim na poprawę komfortu. Wersja Design otrzymała bezramkowe elektrochromatyczne lusterko wsteczne, elektrycznie regulowane podparcie lędźwiowe fotela kierowcy w czterech kierunkach oraz dwuwarstwowe szyby akustyczne z przodu, które mają ograniczać hałas generowany przez wiatr i toczenie.

Jednocześnie zwiększono funkcjonalność auta. W odmianie elektrycznej pojemność bagażnika wzrosła do 500 litrów, czyli o 27 litrów więcej niż wcześniej. Po złożeniu tylnej kanapy kierowca ma do dyspozycji aż 1905 litrów przestrzeni. Dodatkowo pojawił się 30-litrowy przedni bagażnik, który może pomieścić przewody do ładowania lub drobniejsze przedmioty – chwali się producent.

Nawet 571 KM i do 519 km zasięgu

Największe zmiany zaszły jednak pod nadwoziem. Podstawowa elektryczna wersja z akumulatorem o pojemności 69,9 kWh rozwija teraz 224 KM i 360 Nm momentu obrotowego. Prędkość maksymalna wzrosła do 180 km/h, a zasięg według normy WLTP sięga 430 km.

Producent poprawił także możliwości ładowania. Maksymalna moc ładowania DC wzrosła z 84 do 120 kW, co pozwala skrócić uzupełnianie energii od 30 do 80 proc. do około 24 minut. Jeszcze ciekawiej prezentuje się wersja ProMax z akumulatorem 81,9 kWh i napędem na tylną oś. Generuje ona 299 KM, osiąga 100 km/h w 6,8 sekundy i może przejechać do 519 km według procedury WLTP.

Na szczycie gamy znalazł się C10 AWD ProMax. Dwa silniki elektryczne rozwijają łącznie aż 571 KM oraz 655 Nm momentu obrotowego. Sprint do „setki” zajmuje 5 sekund, a deklarowany zasięg wynosi 479 km.

Hybryda REEV dla kierowców pokonujących długie trasy

Leapmotor nie rezygnuje również z wersji wyposażonej w układ range extender, czyli REEV. W tej odmianie samochód napędzany jest przez silnik elektryczny o mocy 220 KM, natomiast benzynowa jednostka 1.5 pełni funkcję generatora energii. Według producenta C10 Hybrid EV może przejechać do 145 km wyłącznie na energii elektrycznej, a całkowity zasięg w cyklu WLTP sięga 986 km.

Taka konfiguracja ma być odpowiedzią na potrzeby kierowców, którzy chcą korzystać z codziennych zalet samochodu elektrycznego, ale regularnie podróżują na dłuższych dystansach.

ChatGPT na pokładzie i nowe systemy bezpieczeństwa

Modernizacja objęła także obszar multimediów. Centralnym elementem kokpitu pozostaje ekran o przekątnej 14,6 cala działający pod kontrolą systemu LEAP OS 4.0 Plus. Nowością jest bezprzewodowa obsługa Apple CarPlay i Android Auto.

Producent rozbudował także asystenta głosowego wykorzystującego sztuczną inteligencję. System potrafi rozumieć bardziej naturalne polecenia, obsługiwać kilka komend jednocześnie i zmieniać języki podczas rozmowy. Dodatkowo funkcja wyszukiwania online oparta na ChatGPT umożliwia pobieranie bieżących informacji, takich jak prognoza pogody czy wiadomości, a także sterowanie funkcjami pojazdu i nawigacją – czytamy w komunikacie producenta.

Znacząco rozbudowano również pakiet ADAS. Liczba systemów wspomagających kierowcę wzrosła do 22, a wśród nowych funkcji znalazły się m.in. automatyczna zmiana pasa ruchu, ostrzeganie o ruszeniu poprzedzającego pojazdu, system wykrywania ruchu poprzecznego z przodu wraz z funkcją hamowania oraz monitorowanie odległości od przeszkód po bokach samochodu.

Oskar Włostowski

REKLAMA