W skrócie:
- Producent z Mlada Boleslav zanotował w 2025 roku najlepsze w historii wyniki finansowe
- Skoda dostarczyła w ubiegłym roku na rynek ponad milion aut
- Octavia była najchętniej wybieranym nowym samochodem w Polsce
- Największą gwiazdą w pełni elektryczną okazał się Elroq
- W 2026 r. gama BEV ma się podwoić dzięki premierom modeli Epiq i Peaq
Skoda na podium
Skoda weszła w 2026 rok w znakomitej formie. Jak wynika z oficjalnego komunikatu producenta z Mlada Boleslav, rok 2025 przyniósł firmie najlepsze wyniki finansowe w historii, tj. 30,1 mld euro przychodów (+8,3 proc.), 2,5 mld euro zysku operacyjnego (+8,6 proc.) oraz rekordowe 2,3 mld euro przepływów pieniężnych (+14,9 proc.). Jednocześnie marka dostarczyła klientom 1 043 900 samochodów, co oznacza wzrost o 12,7 proc. i powrót ponad granicę miliona aut po sześciu latach przerwy.
W Europie (UE27+4) Skoda po raz pierwszy wskoczyła na trzecie miejsce wśród wszystkich marek i czwarte wśród producentów aut elektrycznych. To awans wsparty najszybszym wzrostem rejestracji wśród Top 10 – +9,6 proc. r/r, jak podkreślono w raporcie rocznym
Elektryfikacja nabiera tempa
Najmocniejszym akcentem roku okazały się modele zelektryfikowane. Producent informuje, że w 2025 r. dostarczył 218 700 aut elektrycznych i hybryd plug‑in (+117,5 proc.), z czego 174 900 to BEV. W Europie już co czwarta Skoda miała napęd elektryczny lub PHEV (25,7 proc.).
Największą gwiazdą okazał się Elroq, który – według danych producenta – został drugim najchętniej kupowanym BEV-em w Europie, a w Czechach, Danii, Niderlandach i Słowacji zajęła pierwsze miejsce. Enyaq utrzymał pozycję jednego z filarów elektrycznej oferty, plasując się na siódmym miejscu w Europie.

Idąc za ciosem, w 2026 r. gama BEV ma się podwoić dzięki premierom modeli Epiq i Peaq, które domkną ofertę od miejskiego crossovera po siedmioosobowego SUV-a.

Polska: szybciej niż rynek i mocny debiut Elroqa
Polski oddział Skody również ma za sobą rok, który trudno nazwać innym niż imponujący. Jak podaje, w 2025 r. do klientów trafiło 65 508 samochodów, czyli o blisko 9 proc. więcej niż rok wcześniej. To wynik wyraźnie lepszy niż tempo wzrostu całego rynku, co przełożyło się na niemal 11 proc. udziału.
W czwartym kwartale Octavia była najchętniej wybieranym nowym samochodem w Polsce, a w całym roku znalazła 21 120 nabywców. W swoich segmentach dominowały także Superb (7860 szt.), Scala (5781 szt.) oraz SUV-y Kamiq (7859 szt.), Kodiaq (7445 szt., +23 proc.) i Karoq (6104 szt., +7 proc.).
Najważniejszym sygnałem zmiany kierunku rynku okazał się jednak gwałtowny wzrost sprzedaży aut elektrycznych. Według danych polskiego importera, dostawy BEV wzrosły prawie ośmiokrotnie, a PHEV-ów i MHEV-ów – ponad dwukrotnie.
Centralną rolę odegrał tu wspomniany Elroq, który – mimo debiutu w połowie roku – znalazł 1331 nabywców, zajmując trzecie miejsce w segmencie BEV A‑SUV. Model zdobył również pierwsze miejsce w plebiscycie Auto Lider 2026 w kategorii aut elektrycznych oraz drugie miejsce w konkursie Car of the Year 2026 – chwalą się Czesi.
Dalsza ekspansja
To nie tylko sukces sprzedażowy, ale także dowód, że polscy klienci zaczynają szukać elektryków, które łączą przystępną cenę z przewidywalnością obsługi i stabilnością marki, tj. elementami, które Skoda konsekwentnie podkreśla w swojej strategii – przekonują marketingowcy marki.

Co ciekawe, miniony rok przyniósł również rekordowe wyniki, np. w Indiach (+96,1 proc.). Dla producenta ważny jest także start produkcji w Wietnamie oraz wzrosty w Turcji, Maroku i Egipcie. To rynki, które mają stać się drugim filarem działalności poza Europą.
W Polsce ten rok upłynie pod znakiem dalszej elektryfikacji i rozwoju usług finansowych oraz programu aut używanych z szyldem „Skoda Plus”. Najważniejszą premierą będzie wspomniany miejski crossover Epiq, który ma uczynić elektromobilność bardziej dostępną. Jego sprzedaż ruszy w czwartym kwartale. Duży, siedmioosobowy Peaq pojawi się w Polsce w 2027 r.
Oskar Włostowski
Fot. Skoda






