Elektryki na służbie

Modele Kia EV3 we flocie warszawskiej policji, czyli przesiadka za 1,3 mln złotych

Samochody zostały skonfigurowane jako nieoznakowane radiowozy operacyjne
Źródło zdjęcia: KSP

W Komendzie Stołecznej Policji odbyło się uroczyste przekazanie nowych radiowozów elektrycznych. Do stołecznej floty trafiło sześć nieoznakowanych samochodów marki Kia EV3, zakupionych w ramach projektu „Rozwój elektromobilności na terenie podległym Komendantowi Stołecznemu Policji – etap II”. Przedsięwzięcie zostało dofinansowane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, który pokrył połowę kosztów inwestycji.

W skrócie:

  • Flota warszawskiej policji powiększyła się o kolejne auta elektryczne
  • Sześć nieoznakowanych samochodów marki Kia EV3, zakupiono w ramach projektu „Rozwój elektromobilności na terenie podległym Komendantowi Stołecznemu Policji – etap II”
  • Wartość całego przedsięwzięcia wyniosła 1 270 836 zł
  • Połowę kosztów pokrył Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie

Modele Kia EV3 we flocie

Nowe auta zasiliły Komendę Rejonową Policji Warszawa I, Komendę Rejonową Policji Warszawa II, Wydział Komunikacji Społecznej KSP oraz Laboratorium Kryminalistyczne KSP. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. zastępca Komendanta Stołecznego Policji insp. Robert Frąckowiak oraz prezes zarządu WFOŚiGW w Warszawie Zbigniew Deptuła.

Projekt, jak podkreślono podczas uroczystości, jest kontynuacją działań mających na celu poprawę jakości powietrza poprzez redukcję emisji spalin. Wartość całego przedsięwzięcia wyniosła 1 270 836 zł, z czego 635 418 zł stanowiło dofinansowanie z funduszu ochrony środowiska.

Insp. Robert Frąckowiak zaznaczył, że „wyzwania, przed jakimi stoi Komenda Stołeczna Policji w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i porządku na ulicach Warszawy przy zachowaniu proekologicznych rozwiązań, wymagają doposażenia funkcjonariuszy w nowoczesne środki transportowe służące do realizacji zadań służbowych oraz gwarantujące funkcjonariuszom wykonywanie zadań w warunkach komfortu i bezpieczeństwa”. Nowe Kie EV3 mają właśnie łączyć te dwa elementy – codzienną użyteczność w aglomeracji i ograniczenie kosztów eksploatacji.

Radiowozy nieoznakowane

Samochody zostały skonfigurowane jako nieoznakowane radiowozy operacyjne. Producent podkreśla, że dynamiczny silnik elektryczny w połączeniu z redukcyjną skrzynią biegów o stałym przełożeniu dobrze sprawdza się w ruchu miejskim, gdzie liczy się płynność przyspieszenia i cicha praca.

W policyjnej specyfikacji auta wyposażono dodatkowo w oświetlenie kabiny, ułatwiające sporządzanie dokumentacji podczas interwencji. To drobny, ale praktyczny element, który pokazuje, że elektryfikacja floty nie polega wyłącznie na wymianie napędu, lecz również na dostosowaniu pojazdu do specyfiki służby.

Nie tylko Warszawa

Warszawa nie jest jedynym miejscem, gdzie policyjna flota przechodzi zmiany w bardziej „zielonym” kierunku. Kilka dni wcześniej 61 hybrydowych samochodów Volvo trafiło do Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Flotę tworzy 60 egzemplarzy modelu Volvo V60 oraz jeden SUV Volvo XC90. To pierwsze tak duże zamówienie tej marki dla polskich służb.

Producent przypomina, że dostarcza samochody dla formacji mundurowych w Europie od 1929 roku, a dziś radiowozy Volvo jeżdżą m.in. w Szwecji, Norwegii, Wielkiej Brytanii czy Niderlandach.
Polska policja ma już za sobą doświadczenia z elektromobilnością, ale kierunek zmian wyraźnie przyspiesza. We flocie policji znajdują się także takie modele, jak Hyundai Kona Electric, Kia Niro czy Peugeot Rifter Electric.

Ogólnoeuropejski trend

W europejskim kontekście ciekawym przykładem jest Dania, która po rocznym pilotażu zdecydowała się na pełne wdrożenie elektrycznych radiowozów w strukturach policji. W czterech okręgach testowano dziesięć Volkswagenów ID.4, które przejechały łącznie około 300 tysięcy kilometrów w regularnej służbie patrolowej. Jak wynika z oficjalnych komunikatów, „ograniczenia zasięgu, czas ładowania czy użyteczność pojazdów w realnych warunkach operacyjnych nie okazały się istotną barierą w codziennej pracy funkcjonariuszy”.

Przedstawiciele duńskiej policji podkreślali, że „doświadczenia z projektu pilotażowego pokazują, że pojazdy elektryczne są tańsze w eksploatacji niż standardowe radiowozy, co pozwala częściowo zrekompensować dodatkowe koszty”, choć jednocześnie transformacja floty „wiąże się z wyraźnymi wydatkami”, m.in. na infrastrukturę ładowania i dostosowanie zaplecza technicznego.

Szerszy kontekst

Widać, że zakup elektrycznych Kii przez Komendę Stołeczną Policji jest kolejnym krokiem w szerszym procesie. Obok tradycyjnych radiowozów benzynowych i dieslowskich (które wciąż mają i będą mieć swoje zastosowania), do służby wchodzą coraz szerzej samochody elektryczne i hybrydowe. Policja, podobnie jak inne służby publiczne, zaczyna traktować elektromobilność jako element codziennego działania w dużych miastach, gdzie cicha jazda, niskie koszty serwisowe i brak lokalnej emisji spalin stają się istotne.

Piotr Sobczyk

REKLAMA