Cykl życia pod kontrolą

Chcesz zezłomować auto bez baterii? Nie w Chinach!

Elektromobilność zaczyna być postrzegana coraz częściej kompleksowo. Całościowe spojrzenie na transformację obejmuje surowce, bezpieczeństwo, środowisko i stabilność przemysłu
Źródło zdjęcia: Maciej Gis

W Państwie Środka od 1 kwietnia 2026 roku wejdą w życie jedne z najbardziej restrykcyjnych regulacji dotyczących baterii litowo-jonowych w samochodach elektrycznych na świecie. Dotyczą złomowania aut i ich akumulatorów oraz śledzenia cyklu „życia” kluczowych podzespołów. Zdemontowanych ogniw litowo-jonowych nie będzie można wykorzystywań np. w rowerach elektrycznych

  • Od 1 kwietnia Chiny wprowadzają regulacje dotyczące baterii litowo-jonowych
  • Złomowany samochód będzie musiał mieć baterię
  • Władze chcą mieć kontrolę nad całym cyklem życia baterii
  • Powstanie centralna, cyfrowa platforma identyfikacji
  • Za los baterii samochodowych odpowiadać będą ich producenci  
  • W 2030 roku na krajowym rynku może powstawać ponad milion ton zużytych baterii rocznie

Chcesz zezłomować auto bez baterii? Nie!

Nowe przepisy są odpowiedzią na gwałtowny rozwój rynku elektromobilności i narastający problem zagospodarowania zużytych akumulatorów. Sednem tych regulacji jest zasada, że samochód elektryczny nie będzie mógł zostać zezłomowany, jeśli nie znajduje się w nim bateria, z którą pierwotnie opuścił fabrykę. Oznacza to de facto koniec praktyki polegającej na wcześniejszym demontażu akumulatora i jego dalszej odsprzedaży lub wykorzystaniu poza oficjalnym systemem.

Duże ryzyko środowiskowe

Chińskie władze uznały, że właśnie ten etap cyklu życia pojazdu generuje największe ryzyko – zarówno środowiskowe, jak i bezpieczeństwa – ponieważ wyjęte z auta ogniwa bardzo często trafiały do nieformalnego obiegu, gdzie były ponownie używane bez kontroli stanu technicznego i bez zachowania elementarnych zasad bezpieczeństwa.

Według chińskich szacunków już w 2030 roku na krajowym rynku może powstawać ponad milion ton zużytych baterii rocznie, co bez jasnych reguł groziłoby chaosem, niekontrolowanym obiegiem ogniw i realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa publicznego.

Śledzenie „życia” baterii

Nowe prawo zakłada pełne śledzenie baterii litowo-jonowych od momentu ich produkcji aż do końca „życia”. Państwo zamierza monitorować każdy etap: montaż w pojeździe, serwisowanie, ewentualną wymianę, demontaż oraz recykling lub tzw. kompleksowe wykorzystanie, czyli drugie życie baterii, na przykład w roli stacjonarnych magazynów energii.

W tym celu powstanie centralna, cyfrowa platforma identyfikacji, która ma umożliwić przypisanie konkretnego pakietu akumulatorów do konkretnego pojazdu i kontrolę jego dalszych losów. To rozwiązanie ma zamknąć luki systemowe i ograniczyć zjawisko „znikających” baterii, które do tej pory wymykały się oficjalnym statystykom i regulacjom.

Stare ogniwa nie dla mikromobilności

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów nowych przepisów jest całkowity zakaz wykorzystywania zdemontowanych ogniw litowo-jonowych w rowerach elektrycznych oraz innych nieautoryzowanych zastosowaniach. Chińskie władze jasno wskazują, że takie praktyki stanowią poważne zagrożenie pożarowe i zdrowotne, zwłaszcza gdy ogniwa są zużyte, uszkodzone lub niewłaściwie chłodzone.

To uderzenie w szarą strefę, która przez lata rozwijała się dynamicznie, szczególnie w segmencie tanich jednośladów i przeróbek pojazdów elektrycznych. Od kwietnia 2026 roku takie użycie baterii ma być nielegalne, a ogniwa będą mogły trafić wyłącznie do certyfikowanych procesów recyklingu lub ponownego wykorzystania w kontrolowanych warunkach.

Jasna odpowiedzialność

Kto będzie teraz odpowiadał za cały proces? Nowe regulacje znacząco wzmacniają odpowiedzialność producentów. W przypadku baterii montowanych w samochodach elektrycznych to oni będą odpowiadać za ich zbiórkę i przekazanie do dalszego przetwarzania. Z kolei baterie stosowane w innych urządzeniach mają być zbierane przez ich wytwórców.

Chcesz zezłomować auto bez baterii? Nie w Chinach! - IMG 20251010 WA0002
Fot. Łukasz Lewandowski, Ev Klub Polska

Państwo stawia przy tym nie tylko na sankcje administracyjne za niewywiązywanie się z obowiązków, ale również na zachęty. Organizacje branżowe mają być motywowane do samoregulacji, a instytucje naukowe i społeczne do prowadzenia działań edukacyjnych dotyczących bezpiecznego użytkowania i utylizacji akumulatorów.

Odpowiednie projektowanie

Istotnym elementem nowych zasad jest także nacisk na odpowiednie projektowanie baterii już na wczesnym etapie. Producenci samochodów mają uwzględniać łatwość demontażu pakietów, stosować materiały o niskiej toksyczności oraz takie rozwiązania konstrukcyjne, które ułatwią późniejszy recykling.

Podsumowując: chińskie przepisy pokazują, że elektromobilność zaczyna być postrzegana coraz częściej kompleksowo. Całościowe spojrzenie obejmuje surowce, bezpieczeństwo, środowisko i stabilność przemysłu. W tym sensie nowe przepisy są nie tylko odpowiedzią na rosnącą liczbę zużytych baterii, lecz także elementem strategicznej polityki państwa, które chce zachować kontrolę nad jednym z kluczowych zasobów nowoczesnej gospodarki. Co na to Unia Europejska? Również i u nas prędzej czy później pojawi się konieczność, by legislatorzy pochylili się nad tą kwestią.

PMA

REKLAMA