W skrócie:
- Nowy raport eCarsTrade przynosi odpowiedź na pytanie, które elektryki naprawdę „dowożą zasięg” w temperaturze poniżej zera
- W zestawieniu 57 modeli bezkonkurencyjny okazał się Zeekr 007
- Ile zasięgu stracił w zimnej aurze? Zaledwie 17%
- Najciekawszym przypadkiem w pierwszej trójce jest jednak Polestar 3. To model najbardziej odporny na mróz
- Ranking opierał się jedynie na zestawieniu dostępnych parametrów aut
Teoretyczny test na mrozie
Zima nie wybacza słabości, zwłaszcza samochodom elektrycznym. Gdy temperatura spada, akumulatory tracą sprawność, a kierowcy włączają ogrzewanie, podgrzewanie foteli i szyb – wszystko to odbija się na zasięgu. Jak duża jest ta różnica i które modele radzą sobie z nią najlepiej? Odpowiedzi dostarcza najnowszy raport międzynarodowej platformy aukcyjnej eCarsTrade, opisany przez serwis The Driven.

Autorzy analizy wzięli pod lupę 57 modeli EV – od sedanów, przez SUV-y, po pick-upy – dostępnych na głównych rynkach i posiadających publikowane dane o zasięgu, sprawności oraz zimowych stratach energii. Co ważne, eCarsTrade nie prowadziło własnych testów, lecz zestawiło dostępne parametry, tzn. deklarowany zasięg, procentową utratę zasięgu w realnych zimowych warunkach, pojemność baterii, efektywność energetyczną oraz cenę. Na tej podstawie powstał ranking najbardziej niezawodnych elektryków na długie zimowe trasy – czytamy w opisie analizy.
Zeekr 007 wygrywa
Na szczycie listy znalazł się Zeekr 007, który przy deklarowanych 870 km potrafi przejechać zimą aż 730 km, tracąc jedynie 16 proc. zasięgu. To wynik, który w praktyce oznacza możliwość pokonania długiego odcinka autostradowego bez nerwowego wypatrywania ładowarki, słowem „range anxiety” to przeszłość siedząc za kierownicą Zeekr’a. Tuż za nim uplasował się Nio ET7 z baterią trakcyjną i pojemnością 150 kWh, osiągając realne 800 km mimo 20-procentowej straty.
Dziesięć najbardziej niezawodnych elektryków na długie zimowe trasy:
| Miejsce | Model EV | Deklarowany zasięg (km) | Utrata zimowa (%) | Realny zasięg zimowy (km) |
| 1 | Zeekr 007 | 870 | 16 | 730,8 |
| 2 | NIO ET7 (150 kWh) | 1000 | 20 | 800 |
| 3 | Polestar 3 | 648 | 8,5 | 592,92 |
| 4 | Zeekr 001 | 750 | 18 | 615 |
| 5 | Mercedes-Benz EQS (sedan) | 822 | 17,5 | 678,15 |
| 6 | Xpeng P7 | 706 | 20 | 564,8 |
| 7 | GMC Sierra EV | 769 | 14 | 661,34 |
| 8 | BYD Han EV | 715 | 22 | 557,7 |
| 9 | BYD Seal | 700 | 22 | 546 |
| 10 | Chevrolet Silverado EV | 792 | 14 | 681,12 |
Najciekawszym przypadkiem w pierwszej trójce jest jednak Polestar 3. Mimo, że jego nominalny zasięg jest niższy niż u chińskich rywali, to właśnie on okazał się najbardziej „odporny na mróz” – e-auto traci jedynie 8,5 proc. zasięgu, co według eCarsTrade czyni go „najbardziej niezawodnym” w całym zestawieniu.

Pierwszą piątkę zamykają jeszcze Zeekr 001 oraz Mercedes-Benz EQS, oba z wynikami powyżej 600 km realnego zimowego zasięgu. W dalszej części rankingu znalazły się m.in. Xpeng P7, pick-upy GMC Sierra EV i Chevrolet Silverado EV oraz dwa modele BYD.
Wnioski
Eksperci eCarsTrade podkreślają jednocześnie, że kluczem nie jest wyłącznie wielkość (pojemność baterii trakcyjnej). – „Zimna pogoda niszczy zasięg” pojazdów elektrycznych, ponieważ baterie nie działają tak dobrze, gdy są zamarznięte – przypomina cytowany przez The Driven specjalista.
O sukcesie decyduje przede wszystkim sprawny system zarządzania temperaturą, który utrzymuje akumulator w optymalnym zakresie pracy. To właśnie różni konstrukcje dopracowane od tych, które zimą tracą nawet jedną trzecią zasięgu.
Oskar Włostowski
