- Bolt to model do którego wraca GM po przerwie
- Nie bez powodu. Auto na dedykowanej platformie elektrycznej sprzedawało się nieźle, ale nie pasowało wówczas do koncepcji GM
- W odróżnieniu do protoplasty nowa odsłona zaoferuje m.in. szybkie ładowanie DC z mocą do 150 kW
- Moc? 210 KM i zasięg powyżej 400 km
- Model z rocznika 2027 trafi do klientów jeszcze w tym roku
- Cena startuje od niemal 29 tys. USD
Wielki powrót Bolta
Chevrolet Bolt to auto, które nie było oferowane oficjalnie w Europie. Da się jednak znaleźć egzemplarze na polskich drogach. Ze względu na dość przystępne ceny, Bolty bywały chętnie sprowadzane przez prywatnych importerów. Często stanowiły pierwsze auto elektryczne dla wielu kierowców – zarówno w Polsce, jak i za Oceanem. Bolt nie wyglądał może szczególnie porywająco, miał jednak swoje zalety.
Jego platforma była zaprojektowana jako elektryczna od podstaw, a nie zaadaptowana z auta spalinowego, co wyróżniało go na tle wcześniejszych modeli. Produkcja poprzedniej generacji zakończyła się w 2023 roku w związku z planami General Motors, by skupić się na nowej architekturze Ultium dla większych EV.
Nowy Chevrolet Bolt 2027: powrót i rynkowa rola
Po krótkiej przerwie General Motors zdecydował się przywrócić model Bolt jako drugą generację, oferowaną na rynku jako model roku 2027, chociaż produkcja i pierwsze dostawy do dealerów rozpoczną się już w tym roku – i dlatego wymieniamy ten model w cyklu „Debiuty 2026”.
To ważny ruch strategiczny, szczególnie w kontekście rosnącej presji cenowej i spadku zainteresowania droższymi samochodami elektrycznymi w USA i na innych rynkach. Amerykańskie media mówią o „wielkim powrocie”.

Nowy Bolt. Co o nim wiemy?
Nowy Bolt bazuje na platformie Ultium (z komponentami z platformy BEV2/BEV3), a jego akumulator wykorzystuje ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowe (LFP) – ta technologia jest tańsza i bardziej odporna na degradację przy codziennym ładowaniu, co przekłada się na niższe koszty eksploatacji i większą trwałość baterii. Mierzy ok. 4,3 metra długości.
W odróżnieniu od swojego protoplasty, który miał bardzo ograniczoną moc ładowania, nowy model oferuje szybkie ładowanie DC z mocą do 150 kW, co pozwala na uzupełnienie energii od 10 do 80% w około 26 minut. Co więcej, Chevrolet przyjął w standardzie gniazdo NACS, co ułatwia dostęp do sieci ładowania Tesla Supercharger bez potrzeby stosowania adapterów.
Parametry nowego Bolta – zasięg, ładowanie i cena
Według szacunków producenta, nowy Bolt oferuje ok. 410 km zasięgu (255 mil według EPA) przy pełnym naładowaniu akumulatora 65 kWh. Pod maską pracuje pojedynczy silnik elektryczny o mocy 210 KM (z modelu Equinox EV- przyp. red.), nie ma więc sensu spodziewać się zdumiewających osiągów. Na pewno są przyzwoite i do miejskiej jazdy zdecydowanie wystarczą

Cenowo Bolt ma się utrzymać w segmentach najbardziej przystępnych cenowo EV. W Stanach Zjednoczonych podstawowe wersje startują od około $28 995–29 990 (ok. 105 000 zł).
Wnętrze i technologie
Typowo dla najnowszych aut, w standardzie pojawiają się duże ekrany – 11,3-calowy ekran systemu infotainment z wbudowanym oprogramowaniem Google oraz 11-calowy zestaw wskaźników.

Integracja z Google Maps ma również funkcje wytyczania trasy zoptymalizowane pod kątem EV, co wspomaga planowanie postojów na ładowanie. Auto obsługuje funkcję V2L.

Dlaczego powrót Bolta ma znaczenie
Powrót Bolta w formacie drugiej generacji to rozwiązanie, które General Motors podjęło m.in. po fali krytyki ze strony klientów, gdy model został pierwotnie wycofany w 2023 roku. Bolt był w przeszłości jednym z najtańszych i najbardziej popularnych EV w USA i kanadyjskich rankingach sprzedaży i stanowił alternatywę dla tych, którzy chcieli „spróbować elektromobilności”, ale już np. Tesla była dla nich zbyt droga.

Chevrolet i General Motors – kontekst producenta
Chevrolet jest marką należącą do General Motors (GM), jednego z najbardziej rozpoznawalnych producentów samochodów na świecie. GM ma długą historię produkcji aut osobowych i użytkowych oraz – od niedawna – elektrycznych w ramach platformy Ultium, która ma stanowić technologiczną podstawę kolejnych generacji EV firmy. Powrót Bolta jest więc częścią szerszej strategii GM, która próbuje balansować między wdrażaniem zaawansowanych, dużych EV (jak Equinox EV) a utrzymaniem przystępnych cenowo opcji dla masowego klienta.
Bolt w Europie?
Dawna generacja miała swój odpowiednik na rynku europejskim jako Opel Ampera-e, choć skala była ograniczona. Nowy Bolt – mimo technicznych ciekawostek – raczej nie jest na razie zapowiedziany do szerokiej sprzedaży w Europie. Ewentualne pozycjonowanie modelu w Europie będzie zależeć od strategii GM i jej partnerów, ale obecna oferta marek bloku GM jest mocniej skupiona na SUV-ach i crossoverach oraz na innych modelach z platformy Ultium.
Nie oznacza to jednak, że nie będziemy widywać Boltów na ulicach – zapewne tak, jak w przypadku poprzednika, skusi niektórych miłośników importu prywatnego z USA. Jeśli Chevrolet trafiłby do nas oficjalnie, takie auta, jak BYD Dolphin, VW ID.3 czy Fiat 600 i Renault Megane E-Tech zyskałyby groźnego rywala.
PMA
Fot. GM/Chevrolet
