W skrócie:
- Volkswagen ujawnił więcej szczegółów na temat ID.Cross
- Producent zapowiada dwa akumulatory, trzy warianty mocy i zasięg 436 km
- Topowa odmiana otrzyma 155 kW, czyli 211 KM
- Elektryczny crossover będzie nieco większy od spalinowego T-Crossa
- Startowa cena ma oscylować w granicach 28 tys. euro, czyli ok. 120 tys. złotych
- Kiedy debiut? Pod koniec 2026 roku
Volkswagen ID. Cross nie będzie budżetowy
Volkswagen podał więcej informacji na temat modelu ID. Cross. To nowy kompaktowy elektryczny SUV, który ma wejść na europejski rynek jesienią 2026 roku. Model ma otworzyć marce drogę do bardziej przystępnych cenowo crossoverów na prądzie: producent mówi o cenie startowej na poziomie około 28 tys. euro w Niemczech, czyli 119 500 zł.

Jednocześnie nie ma to być auto „budżetowe” w prostym znaczeniu tego słowa, lecz samochód oparty na nowej architekturze MEB+, z dwoma rodzajami akumulatorów, trzema wariantami mocy, bagażnikiem większym niż w T-Crossie i wyposażeniem, które w wielu punktach wykracza poza standard segmentu B-SUV.
Wymiary: nieco większe niż przy T-Crossie
ID. Cross pozostaje jeszcze zaawansowanym, ale jednak modelem przedprodukcyjnym. Jednocześnie Volkswagen podał już dużo konkretów. Samochód ma 4153 mm długości, 1794 mm szerokości i 1581 mm wysokości, a jego rozstaw osi wynosi 2601 mm.

To oznacza, że elektryczny crossover jest nieco większy od spalinowego T-Crossa, a dodatkowe 38 mm w rozstawie osi oraz sama architektura MEB+ mają przełożyć się na lepsze wykorzystanie przestrzeni w kabinie.
Volkswagen wprost podkreśla, że ID. Cross ma oferować więcej miejsca dla pięciu osób i ich bagażu niż jego spalinowy odpowiednik.

Bagażnik ma pojemność 475 litrów, czyli o 20 litrów więcej niż oferuje T-Cross. Do tego dochodzi dodatkowy przedni schowek pod maską o pojemności 22 litrów, przeznaczony głównie na kable i drobniejsze przedmioty. Volkswagen przewidział też relingi dachowe o dynamicznym obciążeniu 75 kg.
MEB+ i dwie pojemności akumulatorów do wyboru
Pod względem technicznym nowy model jest początkiem „nowego pokolenia” VW na prąd. Bazuje na platformie MEB+, czyli rozwinięciu dotychczasowej modułowej architektury dla aut elektrycznych. Najważniejsza zmiana polega na przejściu na nową generację ogniw grupowych w konstrukcji cell-to-pack.

ID. Cross będzie oferowany z dwoma akumulatorami netto: 37 kWh oraz 52 kWh. Mniejszy pakiet wykorzystuje chemię LFP, czyli litowo-żelazowo-fosforanową, natomiast większy to bateria NMC, czyli niklowo-manganowo-kobaltowa.
Trzy warianty mocy
Volkswagen przygotował trzy warianty mocy, ale nie każdą jednostkę można połączyć z każdym akumulatorem. Wersje z baterią 37 kWh będą dostępne z mocą 85 kW, czyli 116 KM, oraz 99 kW, czyli 135 KM. Topowa odmiana otrzyma 155 kW, a więc 211 KM, i będzie zarezerwowana dla większego akumulatora 52 kWh.
Wszystkie wersje mają napęd na przednie koła. To ważna zmiana, bo Volkswagen sam podkreśla, że po raz pierwszy od czasów e-up! i e-Golfa łączy w aucie elektrycznym układ napędowy z przednią osią. Przykładowo, ID.3 ma napęd na tył.

Zasięg według wstępnych danych WLTP ma wynosić do około 316 km dla wersji z akumulatorem 37 kWh oraz do około 436 km dla odmiany z baterią 52 kWh. Volkswagen zaznacza, że to jeszcze wartości prognozowane, a nie ostatecznie homologowane.
Równie konkretne są dane dotyczące ładowania. Mniejszy akumulator obsłuży ładowanie prądem stałym z mocą do 90 kW, a większy do 105 kW. Producent zakłada, że uzupełnienie energii od 10 do 80% zajmie około 27 minut przy baterii 37 kWh i około 24 minuty przy baterii 52 kWh. Nie są to rekordowe wartości mocy szczytowej na tle rynku, ale Volkswagen stawia tu na ogólną efektywność procesu ładowania.
Osiągi również zostały częściowo ujawnione
Maksymalna prędkość wersji 116- i 135-konnej wyniesie 150 km/h, natomiast odmiana 211-konna pojedzie 160 km/h. Volkswagen nie podał jeszcze oficjalnych czasów przyspieszenia 0-100 km/h.
Ważnym elementem techniki jest także nowy silnik APP290, zintegrowany z nowo opracowaną elektroniką mocy. Volkswagen opisuje ten układ jako jeden z najbardziej zaawansowanych w klasie kompaktowej. Sam samochód, według danych producenta, waży od 1539 kg z baterią 37 kWh i od 1548 kg z baterią 52 kWh. Prześwit wynosi 140 mm, a koła mają mieć średnicę od 17 do 20 cali.

ID. Cross we wnętrzu
ID. Cross ma też oferować rozwiązania, których często nie spotyka się w tej klasie. W kabinie Volkswagen zapowiada intuicyjną obsługę, duże wyświetlacze i powrót do bardziej tradycyjnego podejścia do ergonomii. Oficjalny komunikat mówi wprost o intuicyjnych funkcjach i przyciskach, co dobrze pokazuje kierunek obrany przez markę po krytyce wcześniejszych rozwiązań z rodziny ID. Materiały wykończeniowe mają być z kolei wzorowane na autach z wyższych segmentów.

Podstawa z szybkim ładowaniem
Już podstawowa wersja Trend ma seryjnie oferować szybkie ładowanie DC 90 kW. Wyżej pozycjonowane są odmiany Life i Style. Volkswagen zapowiada, że ID. Cross Life otrzyma m.in. 18-calowe felgi aluminiowe, dwustrefową klimatyzację automatyczną, adaptacyjny tempomat ACC i kamerę cofania. Z kolei ID. Cross Style ma mieć w standardzie reflektory IQ.LIGHT LED Matrix, świetlną listwę LED, tylne lampy 3D LED, podświetlane logo z przodu i z tyłu oraz system bezkluczykowy.
Opcjonalnie dostępny ma być m.in. 425-watowy system audio Harman Kardon z dziesięcioma głośnikami i subwooferem, a także elektrycznie regulowane 12-kierunkowe fotele przednie z pneumatyczną funkcją masażu. Volkswagen twierdzi, że będzie to pierwsze takie rozwiązanie w tym segmencie. Do tego dochodzi panoramiczny dach o wymiarach 740 × 905 mm z elektrycznie sterowaną roletą przeciwsłoneczną.
Systemy wsparcia
Samochód ma być także mocno uzbrojony w systemy wsparcia kierowcy. Producent zapowiada szeroki zestaw układów asystujących już w standardzie, a opcjonalnie pojawi się nowa generacja Connected Travel Assist. To rozwinięcie dotychczasowego Travel Assist, które ma korzystać z danych zbiorowych i – co szczególnie ciekawe – reagować także na sygnalizację świetlną. Według Volkswagena system będzie potrafił wykryć czerwone światło i samoczynnie wyhamować auto do zatrzymania w granicach swoich możliwości. ID. Cross ma również otrzymać funkcję One-Pedal Driving.

Jeśli chodzi o wyposażenie „energetyczne”, ID. Cross dostanie funkcję Vehicle-to-Load o mocy do 3,6 kW, pozwalającą zasilać zewnętrzne urządzenia z akumulatora trakcyjnego. To oznacza możliwość podłączenia sprzętu biwakowego, elektronarzędzi czy ładowarek do rowerów elektrycznych przez adapter Schuko. Mocniejsza wersja z akumulatorem 52 kWh ma dodatkowo oferować uciąg przyczepy do 1200 kg na wzniesieniu 8 proc., a pionowy nacisk haka ma wynosić 75 kg.
Nowy język projektowy
Stylistycznie ID. Cross wprowadza nowy język projektowy Volkswagena o nazwie Pure Positive. Producent stawia na czyste linie, spokojne proporcje i bardziej „przyjazny” charakter, kojarzący się z dawnymi modelami marki. Mowa o mocno zarysowanych nadkolach, szerokiej sygnaturze świetlnej z przodu i tyłu, a także o opcjonalnych podświetlanych znaczkach oraz reflektorach matrycowych. Volkswagen podkreśla również, że z miejsca kierowcy widać całą szerokość i długość maski, co ma poprawiać ocenę gabarytów auta i widoczność do przodu.
ID. Cross ma wejść do sprzedaży w Europie jesienią 2026 roku jako jeden z filarów tańszej ofensywy elektrycznej Volkswagena. Cena startowa na poziomie około 120 tys. zł plasuje go wyżej niż najtańsze elektryczne auta miejskie (np. Fiat Grande Panda), ale jednocześnie znacznie niżej niż pozycjonowane są Volkswageny z serii ID obecnie. Rywale: Ford Puma Gen-E, Renault 4 E-Tech czy Kia EV2 z pewnością mają powody do zmartwień.
Piotr Sobczyk
Fot. Volkswagen






