W skrócie:
- Tesla Model 3 w wersji z napędem na tylne koła kosztuje dziś w Polsce 156 240 zł
- To najniższy poziom w historii sprzedaży tego auta bez uwzględniania rządowych dopłat
- Różnicy cenowej w porównaniu do aut spalinowych tego samego segmentu (D) już praktycznie nie ma
- W I kwartale 2026 roku amerykański producent sprzedał w skali globalnej ponad 358 tys. samochodów
Tesla Bonus
Zmiana jest bezpośrednim efektem wprowadzenia rozwiązania o nazwie „Tesla Bonus” czyli rabatu w wysokości 18 750 zł. Co istotne, jeszcze niedawno promocja obejmowała wyłącznie wyższe wersje Modelu 3 i Modelu Y, a bazowa odmiana RWD pozostawała z ceną na poziomie 174 990 zł. Teraz została objęta tym samym mechanizmem – dzięki czemu znacznie staniała.
Elektryczny jak spalinowy
Nowa cena oznacza, że elektryczny sedan Tesli wchodzi w obszar cenowy, który jeszcze niedawno był zarezerwowany dla klasycznych samochodów spalinowych segmentu D. Tym samym różnica kosztu zakupu między napędem elektrycznym a spalinowym praktycznie znika – przynajmniej na poziomie ceny katalogowej.
Co dostajemy za 156 tysięcy złotych?
Bazowa wersja Modelu 3 to samochód z napędem na tylne koła i baterią LFP o pojemności 62,5 kWh netto. Producent deklaruje zasięg do 534 km według WLTP. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 6,2 sekundy, co jak na podstawową wersję pozostaje wynikiem wyraźnie lepszym niż w wielu spalinowych sedanach tej klasy.
Jeśli chodzi o wyposażenie, standard obejmuje m.in. szklany dach, podgrzewane fotele i kierownicę, a także system audio z siedmioma głośnikami.

Oprogramowanie pozostaje identyczne jak w droższych wersjach – z nawigacją uwzględniającą ładowanie, zdalnym dostępem przez aplikację i podstawowym Autopilotem (adaptacyjny tempomat z utrzymaniem pasa ruchu).
Tesla gra ceną, ale też finansowaniem
Obniżce ceny towarzyszy oferta finansowania z oprocentowaniem RRSO na poziomie 0,99%. To element, który realnie obniża miesięczny koszt użytkowania auta.
Jednocześnie Tesla wskazuje na potencjalne oszczędności eksploatacyjne – według szacunków producenta w ciągu trzech lat użytkowania można zaoszczędzić nawet około 18 tys. zł na paliwie.
Ostateczny wynik zależy oczywiście od stylu jazdy, przebiegów i kosztów energii, ale kierunek jest jednoznaczny: różnice między napędem elektrycznym a spalinowym zmniejszają się nie tylko przy zakupie, ale i w eksploatacji.
Droższe wersje też tanieją
Rabatem objęto również wyższe odmiany Modelu 3. Wersja Long Range kosztuje obecnie 186 240 zł, a wariant z napędem na cztery koła jest droższy o kolejne 10 tys. zł. W tej konfiguracji samochód oferuje zasięg przekraczający 600 km. Bonus nie dotyczy jednak wersji Performance AWD (244 990 zł).
Promocja ma obowiązywać do 30 czerwca 2026 roku, co oznacza, że drugi kwartał (o I kw. piszemy w dalszej części – przyp. red) może być dla Tesli okresem intensywnej walki o klientów – szczególnie w momencie, gdy ceny paliw rosną, a zainteresowanie samochodami elektrycznymi w Europie ponownie przyspiesza.
Agresywna polityka cenowa
W przypadku Tesli dodatkowym argumentem pozostaje przede wszystkim własna sieć ładowania. Przy cenie 156 240 zł Model 3 staje się jednym z najbardziej agresywnie wycenionych samochodów elektrycznych na rynku. Rywale – także spalinowi (z elektrycznych: BMW i4, Kia EV6, VW ID.7, Hyundai Ioniq 5/6, ze spalinowych: Skoda Superb, Skoda Octavia, Toyota Corolla/Camry, BMW 3, Audi A5 i inni) mają powody do obaw.
| Wersja | Cena (PLN) | Moc | Moment obrotowy | Bateria (netto) | 0–100 km/h | V max | Zużycie | Zasięg WLTP |
| Standard RWD | 156 240 zł | 283 KM | 420 Nm | 62,5 kWh | 6,2 s | 201 km/h | 13,0 kWh/100 km | do 534 km |
| Premium Long Range RWD | 186 240 zł | 320 KM | 450 Nm | 83 kWh | 5,2 s | 201 km/h | 13,6 kWh/100 km | do 750 km |
| Premium AWD | 196 240 zł | 440 KM | 493 Nm | 83 kWh | 4,4 s | 201 km/h | 14,3 kWh/100 km | do 660 km |
| Performance AWD | 244 990 zł | 460 KM | 660 Nm | 83 kWh | 3,1 s | 262 km/h | 16,7 kWh/100 km | do 571 km |
Stabilnie, ale ze spadkiem
Tesla w I kw. br. sprzedała 358 023 pojazdy (produkcja wyniosła w tym czasie 408 386 aut), co stanowi wzrost o 6,3% w porównaniu z I kw. 2025 roku. Niemniej jest to także drugi najgorszy kwartał firmy od trzeciego kwartału 2022.

Biorąc pod uwagę spadek sprzedaży BEV w USA i Chinach, wynik firmy Elona Muska osiągnięty w pierwszych trzech miesiącach tego roku należy uznać za niezły. Nieustanna żonglerka cenami i polityka polegająca jedynie na odświeżaniu modeli (nawet jeśli jest to głęboki lifting) mogą jednak nie wystarczyć, by osiągnąć w tym roku przyzwoitą sprzedaż, która „wisi” w praktyce jedynie na Modelu 3 i Modelu Y. Tym bardziej, że azjatyccy i europejscy konkurenci mają do zaproponowania coraz więcej za coraz mniejsze pieniądze.
Piotr Sobczyk






