Home Pojazdy Autobusy Segment zeroemisyjnych autobusów rozwija się dynamicznie. Barierą dla operatorów są koszty początkowe

Raport IDTechEx

Segment zeroemisyjnych autobusów rozwija się dynamicznie. Barierą dla operatorów są koszty początkowe

Raport IDTechEx

Segment zeroemisyjnych autobusów rozwija się dynamicznie. Barierą dla operatorów są koszty początkowe

W 2023 roku autobusowym liderem była firma MAN, posiadająca 16% udziału w rynku
Fot. MAN
Przeczytasz w 3 min
Przeczytasz w 3 min

Autobusy są najpowszechniejszą formą transportu publicznego na świecie i stanowią integralną część sieci komunikacji publicznej. W 2023 roku wyprodukowano około 330 000 nowych pojazdów autobusowych i autokarowych. Z tego około 60 000 było elektrycznych. Choć transformacja przyspiesza w większości regionów nadal dominują pojazdy z tradycyjnym napędem, które nie tylko przyczyniają się do emisji CO₂, ale także pogarszają jakość powietrza, zwłaszcza w najgęściej zaludnionych obszarach miejskich.

Globalna elektryfikacja flot autobusowych nabiera tempa

Z badania IDTechEx wynika, że w 2023 roku sprzedano około 60 000 autobusów elektrycznych, a do 2045 roku liczba ta osiągnie 190 000 rocznie. A to wszystko przy przewidywanej wartości rynkowej na poziomie 180 mld USD do roku 2045!

Źródło: IDTechEx

Na rynku autobusów elektrycznych działa szeroka gama producentów, co czyni go coraz bardziej konkurencyjnym. W Europie nowe firmy produkujące czysto elektryczne autobusy konkurują teraz z stosunkowo późno wchodzącymi na rynek tradycyjnymi producentami autobusów z silnikami diesla oraz z importem chińskim.

Źródło: IDTechEx

W 2023 roku liderem była firma MAN, posiadająca 16% udziału w rynku. Tuż za nią plasował się podpoznański producent Solaris (15 %), a  na trzecim miejscu chiński gigant Yutong (10 %).  Operatorzy mają szeroki wybór dostawców i modeli, jednak dla wielu z nich wyzwaniem pozostają wyższe koszty początkowe, gdyż autobus elektryczny jest dwukrotnie droższy od swojego odpowiednika z silnikiem diesla.

Źródło: IDTechEx

Globalnie najwięcej elektrycznych autobusów sprzedaje się w Chinach (ponad 40 000 w ubiegłym roku). Jednak na drugim miejscu jest już Europa (ponad 7 000 w 2023 r.) Trzecie miejsce zajmują Indie, które co ciekawe wyprzedzają w tym segmencie USA.

Zalety i perspektywy

Autorzy raportu porównali zalety i perspektywy głównych typów napędów przyczyniających się  do elektryfikacji:

– BEB (Battery electric buses), czyli autobusy w pełni elektryczne wyłącznie z bateriami na pokładzie. Najbardziej udana forma elektryfikacji z wysoką wydajnością układu napędowego. Ulepszenia w zakresie magazynowania energii i optymalizacji tras pozwalają BEB odnosić sukcesy na realnych trasach i nie są już tylko „projektami pilotażowymi”, ale są w aktywnej służbie. IDTechEx przewiduje dalszy silny wzrost BEB, które stają się dominującym zamiennikiem dla autobusów z silnikiem diesla, szczególnie w sektorze autobusów miejskich.

– FCEB (Fuel cell electric buses), autobusy elektryczne z ogniwami paliwowymi, które łączą baterię z zestawem ogniw paliwowych i magazynem wodoru na pokładzie. W porównaniu z BEB obiecują większy zasięg i szybsze tankowanie, jednak wysokie koszty komponentów i trudność w pozyskiwaniu taniego zielonego wodoru stanowią stałe wyzwanie. Badania IDTechEx wskazują na znacznie niższe wskaźniki penetracji rynku w porównaniu z BEB, z niektórymi operatorami nawet rezygnującymi z FCEB na rzecz BEB. Jednak większy zasięg FCEB zapewni tej technologii pewien udział w rynku autokarów dalekobieżnych, gdzie ładowanie okazjonalne jest ograniczone. Niektóre regiony (takie jak Japonia i Korea Południowa) mają ambitne plany co do polityki wodorowej, co również przyczyni się do silniejszego wzrostu FCEB.

Według ekspertów rynek autobusów jest stosunkowo mniejszy pod względem zapotrzebowania na GWh w porównaniu z innymi sektorami, takimi jak samochody osobowe, co wpływa na decyzje ekonomiczne dotyczące źródeł baterii. Dla większości producentów baterie są outsourcingowane.  Z danych rynkowych wyraźnie widać trend zwiększania pojemność baterii i ich rodzajów. Jest to napędzane dwoma głównymi czynnikami: zwiększeniem gęstości energii (kWh/kg), co oznacza, że więcej energii można przechować w baterii o tej samej wadze oraz spadkiem cen baterii. Ogólnym trendem dla autobusów elektrycznych jest więc zwiększony zasięg i więcej opcji tras.

Opracował: Rafał Wąsowicz,

Źródło: idtechex.com
REKLAMA

Narzędzia
i kalkulatory