Ekskluzywne SUVy

Rywalizacja w elektrycznym segmencie premium wchodzi w decydującą fazę. Porównanie największych rywali

"Walka na SUVy" jeszcze nigdy nie była tak zacięta. Wszystkie auta oferują doskonałe, topowe parametry, świetnie jeżdżą, są szybkie, ciche, wygodne i bardzo zaawansowane technologicznie

Rywalizacja w segmencie elektrycznych SUV-ów klasy premium nabiera tempa. Wszyscy najważniejsi gracze są już na starcie, a walka o klienta zaczyna się na serio. BMW, Mercedes, Audi i Volvo wystawiają do boju swoje kluczowe konstrukcje – i każda z nich jest istnym „okrętem flagowym” firmy, nawet jeśli wcale nie mówimy o najdroższych samochodach w gamie.

  • SUV – to najchętniej od lat kupowany segment aut
  • Walka o klienta w klasie premium nabiera przyspieszenia
  • BMW, Mercedes, Audi i Volvo mają mocne, bateryjne atuty w ręku
  • Zobaczmy jakie?

Rywalizacja w elektrycznym segmencie

W jednym narożniku stoi BMW iX3, oferowany w jednej, bardzo mocnej konfiguracji, jak na razie bez wersji „budżetowych” i bez topowego M. W drugim – Mercedes-Benz GLC EQ, który łączy klasyczny komfort marki z nowoczesnym napędem elektrycznym. Audi Q6 e-tron gra kartą szerokiej gamy wariantów, a najświeższe Volvo EX60 wchodzi do segmentu z ambicją bycia najbardziej kompletnym technicznie SUV-em elektrycznym w tej klasie, oferując najwyższy zasięg.

Każdy z tych samochodów kosztuje ok. 300 tysięcy w bazowej wersji. Mają na pokładzie najnowocześniejsze rozwiązania, powstały od zera na najnowszych platformach stworzonych wyłącznie do aut elektrycznych i grają w segmentach, które klienci naprawdę uwielbiają.

Spalinowe Q5 od lat jest najlepiej sprzedającym się modelem Audi, podobnie z GLC w Mercedesie, a XC60 to prawdziwy rekordzista w dziejach Volvo: żaden inny model nie zdobył tylu klientów od początku swojej kariery. To oznacza, że jest o co walczyć, bo z pewnością spora część kierowców, którzy dziś jeżdżą spalinowym SUV-ami tej klasy, jest już gotowa na przesiadkę na elektromobilność. Zwłaszcza gdy mówimy o modelach o tak zaawansowanych parametrach i oferujących duże zasięgi.

Podobne gabaryty, różne proporcje

Choć wszystkie cztery modele należą do jednego segmentu, ich proporcje zdradzają różne podejście konstrukcyjne. Najdłuższym autem w zestawieniu jest Mercedes, który niemal zahacza o granicę 4,85 m. Audi plasuje się bardzo blisko, podczas gdy BMW i Volvo są minimalnie krótsze. W praktyce różnice w długości są niewielkie i nie przesądzają o przestronności, a duże rozstawy osi pozwalają pokazać, że te auta od początku powstały jako BEV. Przestrzeń z tyłu jest odpowiednia dla spalinowych SUV-ów, ale większych co najmniej o segment.

Tu wyraźnie wybija się Volvo EX60 z niemal trzy­metrowym rozstawem osi. To zapowiedź bardzo dobrych warunków dla pasażerów drugiego rzędu i „oddechu” w kabinie. BMW iX3, mimo nowoczesnego napędu, jest bardziej konserwatywne – bliżej mu do proporcji znanych z SUV-ów spalinowych. Audi i Mercedes lokują się pomiędzy tymi skrajnościami.

Różne filozofie napędu i oferty

Najciekawsze różnice zaczynają się tam, gdzie producenci podejmują decyzje o strategii produktowej. BMW postawiło na prostotę: jak na razie w gamie jest jedna wersja, bardzo mocna, z napędem na cztery koła, dużym akumulatorem i wysokim zasięgiem. To propozycja dla klientów, którzy nie chcą konfiguracyjnych dylematów – „bierzesz i masz wszystko”, choć później w gamie pojawią się także wersje mocniejsze i słabsze.

Volvo obrało zupełnie inną drogę. EX60 występuje w trzech wyraźnie różnych odmianach napędowych – od spokojniejszej, tylno­napędowej wersji, przez AWD, aż po wariant Performance o mocy sięgającej 680 KM (!). To auto, które może być zarówno rodzinnym SUV-em, jak i bardzo szybkim, elektrycznym gran turismo w nadwoziu crossovera. Nigdy nie było tak mocnego Volvo.

Audi Q6 e-tron stawia na elastyczność: trzy wersje mocy, dwa rozmiary akumulatorów i wyraźne różnice charakteru między odmianami. Z kolei Mercedes GLC EQ pozostaje wierny klasycznej filozofii marki – również jedna, bardzo mocna wersja AWD, wysoki komfort i osiągi, które bez trudu dorównują rywalom.

Zasięg i ładowanie

Jeszcze kilka lat temu różnice w zasięgu liczyło się w setkach kilometrów. Dziś stawka jest wyrównana, ale liderzy są wyraźni. Volvo EX60 i BMW iX3 wysuwają się na czoło, oferując realne zasięgi WLTP zbliżone do, a nawet przekraczające 800 km. Mercedes pozostaje solidnie w okolicach 670 km, a Audi – w zależności od wersji – od około 530 do ponad 640 km.

Równie istotne jak sam zasięg jest tempo ładowania. BMW iX3 oferuje imponującą moc DC sięgającą 400 kW. Volvo niewiele ustępuje, a Mercedes także ładuje się bardzo szybko. Audi, choć nieco słabsze pod tym względem, nadrabia stabilną krzywą ładowania i dobrą sprawnością. Wszystkie auta korzystają z nowoczesnej architektury 800V. W praktyce oznacza to jedno: wszystkie cztery auta są już pełnoprawnymi towarzyszami długich tras, zarówno z rodziną, jak i służbowo.

Cena i pozycjonowanie

Ciekawie robi się przy cennikach. Najniższy próg wejścia oferuje Volvo EX60, które zaczyna się wyraźnie poniżej 300 tys. zł. BMW iX3 celuje nieco wyżej. Mercedes pozostaje najdroższy na starcie, a Audi rozciąga ofertę szeroko – od relatywnie „rozsądnego” punktu wejścia po wyraźnie droższe wersje z większym akumulatorem. Wszystkie samochody mają bardzo bogate wyposażenie już w standardzie, ale i da się znacząco zwiększyć ich ceny, dobierając różne kuszące opcje z konfiguratora, bawiąc się gamą kolorów czy dopłacając za pakiety – w tym usportowione, jak M czy AMG i S w autach niemieckich. Szwedzi poszli inną drogą i oferują pakiet z innego bieguna – uterenowiony, o nazwie Cross Country. To interesujący pomysł.

Co wybrać?

Walka w tym segmencie jeszcze nigdy nie była tak zacięta. Wszystkie auta oferują doskonałe, topowe parametry, świetnie jeżdżą, są szybkie, ciche, wygodne i bardzo zaawansowane technologicznie. Wybór to w dużej mierze kwestia konkretnej oferty (kto da lepszy rabat? Kto ma lepsze finansowanie? Gdzie obsługa w salonie bardziej będzie pasować klientowi?) albo po prostu gustu. Jedno jest pewne: klienci wybierający spośród tych aut nie mogą dokonać złego wyboru.


Sprawdź również: Porsche Macan Electric (drożej, bardziej sportowo, technologicznie są cechy wspólne z Q6), Tesla Model Y (rynkowa „klasyka”, nieco już starsza technologicznie, ale wciąż mocna – tyle że niektórzy klienci to właśnie z Tesli mogą się teraz przesiadać), Lexus RZ (Japończycy pod względem technologii wyraźnie odstają, choć niedawny lifting nieco polepszył sprawę), Mazda CX-6e (również rynkowa nowość, dobre ceny – od 206 tys. zł – ale gorsze osiągi i mniej klimatu premium).

Kluczowe dane – tabela porównawcza

ModelDługość (mm)Rozstaw osi (mm)Moc maks.0-100 km/hAkumulator nettoZasięg WLTPDC maxCena od
BMW iX34 7822 897469 KM4,9 s108,7 kWh720-805 km400 kW310 000 zł
Mercedes GLC EQ4 8452 890489 KM4,3 s94 kWhdo 672 km330 kW319 900 zł
Audi Q6 e-tron4 7702 900292-388 KM7,0-5,9 s75,8-94,9 kWh533-641 km225-270 kW306 000 zł
Volvo EX604 8032 970374-680 KM5,9-3,9 s80-112 kWh620-810 kmdo 370 kW281 900 zł

PMA

REKLAMA