Koniec złudzeń!

Program dopłat do elektryków „NaszEauto” nie dostanie dodatkowych 300 mln złotych

Wsparcie do zakupu samochodów bezemisyjnych przez ostatnie lata stanowiło istotny impuls rozwoju elektromobilnego sektora
Źródło zdjęcia: elektromobilni.pl

Rząd nie dołoży ani złotówki do programu „NaszEauto”. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej odmówiło przesunięcia dodatkowych środków z Krajowego Planem Odbudowy, co definitywnie zamyka dyskusję o przedłużeniu dopłat do samochodów elektrycznych.

W skrócie:

  • Program subsydialny NaszEauto miał otrzymać dodatkowe pieniądze. Nawet 300 mln zł
  • Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej odmówiło przesunięcia dodatkowych środków z Krajowego Planu Odbudowy
  • Rynek będzie musiał poradzić sobie bez wsparcia, które przez ostatnie lata stanowiło istotny impuls dla sprzedaży aut elektrycznych

Nie będzie dodatkowych środków dla „NaszEauto”!

Program „NaszEauto”, który jeszcze kilka tygodni temu wydawał się kandydatem do szybkiego zasilenia dodatkowymi środkami, ostatecznie nie otrzyma żadnego wsparcia. Jak poinformował IBRM Samar, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Krzysztof Bolesta potwierdził, że Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej nie zgodziło się na przesunięcie 300 mln zł z Krajowego Planem Odbudowy na dopłaty do samochodów elektrycznych .

To decyzja, która de facto zamyka temat zwiększenia budżetu programu, mimo że jeszcze na początku marca minister klimatu Paulina Hennig-Kloska w rozmowie z portalem WP.pl sugerowała, że rząd analizuje możliwość przesunięcia od 100 do 300 mln zł w ramach KPO.

Te środki miały pozwolić na obsłużenie części wniosków złożonych tuż przed wyczerpaniem puli lub nawet na ponowne uruchomienie naboru. Dziś już wiadomo, że taki scenariusz nie wejdzie w życie.

Budżet skończył się już dawno

Kasa „NaszEauto” wyczerpała się pod koniec stycznia, co potwierdził Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Według danych opublikowanych w serwisie Elektromobilni.pl, wykorzystanie środków przekroczyło 100 procent, a liczba złożonych wniosków sięgnęła ponad 40 tysięcy. To pokazuje skalę zainteresowania dopłatami, ale też presję, jaką wywarły one na ograniczony budżet.

System dopłat działał trochę jak „wańka-wstańka”, raz wygaszany, raz reaktywowany, z ciągłymi sygnałami o możliwym przedłużeniu. W ostatnich tygodniach w mediach pojawiały się sugestie, że rząd jednak znajdzie środki na kontynuację programu. Dziś wiemy, że były to nadzieje płonne.

Co dalej?

Decyzja Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej oznacza, że „NaszEauto” pozostanie programem zamkniętym, a jego budżet, zgodnie z pierwotnymi założeniami, nie zostanie zwiększony. To także potwierdzenie wcześniejszych deklaracji Krzysztofa Bolesty, który już w 2025 roku mówił, że „NaszEauto” będzie ostatnim programem dopłat do zakupu samochodów elektrycznych, choć zastrzegał, że resort będzie monitorował sytuację rynkową .

W praktyce oznacza to, że rynek będzie musiał poradzić sobie bez wsparcia, które przez ostatnie lata stanowiło istotny impuls dla sprzedaży aut elektrycznych. W obliczu rosnącej wojny cenowej w segmencie EV oraz presji regulacyjnej w Europie, brak dopłat może stać się testem odporności zarówno dla producentów, jak i dla polskich nabywców.

Co to (był) za program?

Przypomnijmy, że po ubiegłorocznej (październikowej aktualizacji programu), oprócz zmniejszenia budżetu nowa odsłona programu „NaszEauto” poszerzyła wsparcie o pojazdy kategorii:
• N1 (samochody dostawcze do 3,5 t) – dopłata do 70 tys. zł
• M2 (małe busy do 5 t) – dopłata do 600 tys. zł

Dla samochodów osobowych (kategoria M1) kwota maksymalnego wsparcia pozostała bez zmian, jednak dla osób fizycznych zlikwidowano premię za niski dochód. Dzięki tej zmianie, bez względu na dochody, osoba fizyczna mogła ubiegać się o:
• 30 tys. zł dopłaty bazowej
• dodatkowe 10 tys. zł (premia za zezłomowanie pojazdu)
• Osoby z kartą dużej rodziny mogły otrzymać:
• 35 tys. zł (wcześniej 30 tys. zł)
• 5 tys. zł za zezłomowanie samochodu spalinowego

Dodatkowo, poszerzono grupę beneficjentów, którzy mogli ubiegać się o dopłatę. Po aktualizacji, oprócz nowych kategorii pojazdów, z dotacji mogły skorzystać:
• organizacje pozarządowe
• parki narodowe
• instytucje edukacyjne
• instytucje medyczne i opiekuńcze

Oskar Włostowski

REKLAMA