- 288 290 – tyle aut MINI dostarczono na wszystkie kontynenty w 2025 roku
- To wzrost o niemal 18 proc. r/r
- W zeszłym roku 105 535 klientów odebrało kluczyki do w pełni elektrycznej odmiany
- Największym sprzedażowym hitem okazał się sportowy sub-brand John Cooper Works
Rekordowa elektryfikacja i wzrost. Co trzecie mini bateryjne
Prawdziwym powodem do dumy są nie tylko liczby, ale i „napęd”. Aż 105 535 klientów odebrało kluczyki do w pełni elektrycznego MINI. To bezprecedensowy skok o 87,9 proc. i przysłowiowy kamień milowy, bowiem co trzeci MINI sprzedany na świecie w ubiegłym roku nie miał silnika spalinowego. C o więcej, w takich rynkach jak Niderlandy, Turcja, Szwecja czy Chiny, udział „elektryków” w sprzedaży marki przekroczył granicę 50 proc. – czytamy w komunikacie prasowym.

– Nieustannie zwiększamy udział w pełni elektrycznych pojazdów, demonstrując naszą innowacyjność i przyszłościowe nastawienie – powiedział Jean-Philippe Parain, szef marki MINI. – Silny wzrost wolumenu we wszystkich regionach w 2025 roku wyraźnie odzwierciedla wyjątkową atrakcyjność rodziny modelowej MINI. Odświeżony, ikoniczny design, sportowy charakter, indywidualność i poszerzona oferta elektryczna spotkały się z oczekiwaniami klientów na całym świecie – dodał.
Countryman: rodzinny lider zmian
Głównym motorem tego wzrostu okazał się największy „członek rodziny” – MINI Countryman. To właśnie ten model, łączący typową dla marki radość z jazdy z innowacyjnym designem i uniwersalnością, odpowiadał za 32,4 proc. całkowitej sprzedaży marki. W ubiegłym roku klienci na całym świecie wybrali go 93 305 razy, a wersja w pełni elektryczna odnotowała wzrost na poziomie 81,8 proc.

Nie zawiedli także miłośnicy adrenaliny. Sportowy sub-brand John Cooper Works (JCW) pobił wszelkie dotychczasowe rekordy. Z 25 630 dostarczonymi autami i wzrostem o 59,5 proc., JCW osiągnął najwyższy w historii poziom sprzedaży, stanowiąc 8,9 proc. całkowitego wolumenu MINI. W Wielkiej Brytanii, Włoszech, Japonii czy Australii osiągnięto historyczne, lokalne wyniki.

Tradycja w nowej energii
Rodzina z serii Cooper – w wersjach 3-drzwiowej, 5-drzwiowej oraz kabriolet – również ma powody do zadowolenia. Łącznie te modele znalazły 162 789 nabywców, co oznacza wzrost o 10,3 proc. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się nowy, zmodernizowany w 2025 roku MINI Cooper Cabrio, którego sprzedaż wzrosła o 18,4 proc. Model 5-drzwiowy, bardziej funkcjonalny, odnotował spektakularny wzrost o 26,5 proc.
Co dalej? MINI w kratkę Paula Smitha
Rok 2026 MINI zaczyna w wyjątkowym stylu, dosłownie i w przenośni, bowiem na rynek wjeżdża limitowane MINI Paul Smith Edition, dostępna dla modeli Cooper 3-Door, 5-Door i Convertible, zarówno w wersji elektrycznej, jak i spalinowej.
To już trzecia współpraca z legendarnym brytyjskim projektantem, który tym razem wprowadza do rodziny MINI swój słynny język designu: „Classic with a twist”. Po awangardowym „MINI STRIP” i nostalgicznym „MINI Recharged” nadchodzi czas na kolekcję, która łączy niepowtarzalny styl Smitha z zabawowym, optymistycznym i niezależnym duchem samej marki – chwali się producent.

Podsumowując, MINI nie tylko skutecznie odpowiada na wyzwania współczesnej motoryzacji, ale robi to z charakterystycznym dla siebie wdziękiem i energią. Rekordowa elektryfikacja, wzrosty w każdym segmencie i na każdym kontynencie – ta brytyjsko-niemiecka ikona udowodniła, że nawet największa rewolucja może być… mini. Ale tylko z nazwy.
OW
