W skrócie:
- Lotus, dziś należący do chińskiego Geely, oficjalnie rozpoczyna działalność na polskim rynku
- Pierwszym modelem oferowanym nad Wisłą został Eletre X
- Luksusowy SUV z napędem typu range extender, oferuje 952 KM mocy
- Za napęd odpowiadają dwa silniki elektryczne współpracujące z akumulatorem o pojemności 70 kWh
- Zasięg? do 350 km wyłącznie na energii zgromadzonej w baterii
- Po uruchomieniu generatora całkowity zasięg wzrasta do 1200 km
- Ceny topowej wersji Eletre H1000 rozpoczynają się od 515 tys. zł
Lotus i brytyjska renoma
Dla wielu kierowców nazwa Lotus wciąż kojarzy się przede wszystkim z niewielkimi, lekkimi samochodami sportowymi, których filozofię najlepiej oddawało słynne powiedzenie założyciela marki Colina Chapmana: „Simplify, then add lightness”, czyli „Upraszczaj, a potem odejmuj masę”.
Przez dziesięciolecia brytyjski producent budował swoją renomę właśnie na takich konstrukcjach. Modele Elise, Exige, Evora czy Emira były tworzone z myślą o kierowcach ceniących precyzję prowadzenia bardziej niż ogromną moc silnika czy luksusowe wyposażenie.

Lotus odnosił również spektakularne sukcesy w sportach motorowych. W Formule 1 zespół zdobył siedem tytułów mistrzowskich konstruktorów i sześć tytułów mistrza świata kierowców, a za kierownicą jego samochodów zasiadali między innymi Jim Clark, Graham Hill, Emerson Fittipaldi, Mario Andretti i Ayrton Senna. Dzisiaj marka wygląda jednak zupełnie inaczej niż jeszcze dekadę temu.
Chiński właściciel otworzył nowy rozdział
W 2017 roku większościowy pakiet udziałów w Lotusie przejął chiński koncern Geely Holding Group, właściciel między innymi Volvo, Zeekra, Lynk & Co, Polestara oraz znaczącego pakietu akcji Mercedesa. Dzięki ogromnym inwestycjom marka zyskała środki na rozwój całkowicie nowej gamy modeli oraz nowoczesnych technologii.
To właśnie pod skrzydłami Geely Lotus rozpoczął transformację z producenta niszowych samochodów sportowych w markę premium o globalnych ambicjach. Obok klasycznych modeli pojawiły się duże SUV-y i luksusowe gran turismo, a producent mocno postawił na elektryfikację napędów.

Eletre był pierwszym seryjnym SUV-em w historii Lotusa i jednocześnie modelem, który pokazał nowy kierunek rozwoju firmy. Teraz do oferty dołącza Eletre X, wykorzystujący napęd typu range extender.
Jak działa napęd range extender?
Choć samochód wyposażono w dwulitrowy silnik benzynowy, nie napędza on kół. Jego zadaniem jest wyłącznie wytwarzanie energii elektrycznej i ładowanie akumulatora podczas jazdy.
Za napęd odpowiadają dwa silniki elektryczne współpracujące z akumulatorem o pojemności 70 kWh. Dzięki temu samochód może przejechać do 350 km wyłącznie na energii zgromadzonej w baterii, a po uruchomieniu generatora całkowity zasięg wzrasta do 1200 km.

To rozwiązanie ma łączyć zalety samochodu elektrycznego z wygodą klasycznego auta spalinowego. Kierowca może korzystać z codziennej jazdy w trybie elektrycznym, a podczas dłuższych podróży nie musi martwić się o dostępność ładowarek. Na uwagę zasługuje również architektura 900 V. Dzięki niej maksymalna moc ładowania wynosi 436 kW, co pozwala uzupełnić poziom energii od 20 do 80 proc. w zaledwie 9 minut przy odpowiednio wydajnej ładowarce.

Dwie wersje i nawet 952 KM
Polska oferta obejmuje dwie odmiany napędowe. Podstawowy Lotus Eletre H550 rozwija 550 KM i kosztuje od 415 990 zł.Topowa wersja Eletre H1000 oferuje imponujące 952 KM, a jej ceny rozpoczynają się od 514 900 zł. W najmocniejszym wariancie przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa zaledwie 3,3 s, co stawia samochód w gronie najszybszych seryjnych SUV-ów dostępnych na rynku.

Samochód mierzy 5103 mm długości, ma rozstaw osi przekraczający 3000 mm. To wielkość rodem z segmentu np. Hyundaia Ioniqa 9, Kii EV9 czy nowego, elektrycznego Range Rovera, a także Porsche Cayenne EV. W przypadku Lotusa producent stawia jednak na nieco inną filozofię. Zamiast jednostki elektrycznej zastosowano wspomniany układ typu range extender.

Polska dołącza do europejskiej ekspansji
Lotus systematycznie rozszerza sieć sprzedaży i serwisów, wykorzystując zaplecze oraz doświadczenie grupy Geely. Dla marki polski rynek jest kolejnym krokiem w budowaniu obecności w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie segment samochodów premium rozwija się coraz szybciej.
Lotusa w Polsce dystrybuuje Grupa Pietrzak, znana m.in. ze sprzedaży Ferrari. Auta tej marki można kupić w tych samych salonach, co włoskie konstrukcje – mowa o obiekcie w Warszawie na Wirażowej oraz na Bocheńskiego w Katowicach.
Piotr Sobczyk






