W skrócie:
- Leapmotor zaczął rok od znakomitych wyników sprzedażowych
- Firma, w której Stellantis ma 51% udziałów sprzedała w marcu ponad 50 tys. aut
- To dało chińskiemu producentowi imponujący wzrost o 34,87%. r/r
- W całym I kw. producent sprzedał ponad 110 tys.samochodów
- Najważniejszą premierą pierwszego kwartału był model A10
- Na 16 kwietnia br. zapowiedziano debiut flagowego SUVa D19
- To bynajmniej nie koniec tegorocznych debiutów
Leapmotor: Duże wzrosty i większa gama
W chińskiej branży „elektryków” niewiele marek potrafi dziś utrzymać tempo narzucone przez Leapmotor. Dane za pierwszy kwartał tego roku pokazują, że producent nie tylko nie zwalnia, ale wręcz przyspiesza, umacniając pozycję lidera wśród nowych marek NEV (z ang. New Energy Vehicles).
W marcu firma dostarczyła 50 029 samochodów, co daje wzrost o 34,87 proc. rok do roku. W całym pierwszym kwartale wynik sięgnął 110 155 sztuk – to o 25,82 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. I jest to najlepszy rezultat wśród chińskich EV zarówno w marcu, jak i w całym kwartale.
Za tym wzrostem stoi konsekwentnie rozwijane portfolio nazywane „ABCD”, obejmujące modele od miejskich hatchbacków po większe SUV-y. W tym roku gama ma się jeszcze bardziej rozszerzyć, a Leapmotor zapowiada ofensywę produktową, która ma utrzymać markę na fali w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie – czytamy w branżowych opracowaniach.
Nowe modele i nowe ambicje
Najbliższe tygodnie będą dla firmy wyjątkowo intensywne. 16 kwietnia zadebiutuje flagowy SUV D19, a podczas Beijing Auto Show (24 kwietnia) światło dzienne ujrzy Lafa 5 Ultra – globalnie znana jako B05. To kompaktowy, tylnonapędowy hatchback opracowany we współpracy z europejskim zespołem inżynierskim Stellantisa. Electriccarsreport.com podkreśla, że to kolejny krok w stronę globalizacji technologii Leapmotor i budowania konkurencyjności poza Chinami.

Rok 2026 ma przynieść dodatkowo aż cztery nowe modele, tj. A10, D19, A05 i D99. Według prognoz producenta mają one odpowiadać za około 60 proc. rocznej sprzedaży – co jasno pokazuje, jak kluczowe dla strategii firmy są świeże produkty – przekonują chińscy analitycy.
A10/B03X to nowy rozdział w historii marki
Najważniejszą premierą pierwszego kwartału jest jednak A10, znany globalnie jako B03X. 26 marca 2026 r. w Jinhua model został oficjalnie zaprezentowany jako pierwszy samochód zbudowany na zupełnie nowej A-platform. Stellantis, który niedawno opublikował szczegółowy komunikat prasowy, określa go jako „Smart All the Way” – przystępny cenowo, inteligentny SUV o dużym zasięgu, zaprojektowany od początku z myślą o rynkach światowych.

B03X oferuje m.in. zasięg 505 km w cyklu CLTC (chińska norma – przyp. red.), systemy ADAS oparte na LiDAR-ze, funkcję Parking Spot-to-Parking Navigation, dwa chipy Qualcomm (8295 i 8650) oraz współczynnik wykorzystania przestrzeni ładunkowej, tj. 88,1 proc. (W Europie się takich danych nie podaje…).

Co istotne, Leapmotor deklaruje, że zaawansowane funkcje ADAS będą udostępniane także w starszych modelach wyposażonych w LiDAR, dzięki bezpłatnym aktualizacjom OTA. To rzadko spotykana w tym segmencie konsekwencja filozofii „technologia dla wszystkich”.
Model ma trafić do niemal 40 krajów i – jak podkreśla Stellantis – został od początku projektowany zgodnie z globalnymi normami jakości, bezpieczeństwa i stylistyki. To wyraźny sygnał, że Leapmotor nie chce być już tylko „chińską marką eksportową”, lecz pełnoprawnym graczem na światowej scenie.
Kanada na horyzoncie? Stellantis rozważa lokalną produkcję
Wątek globalizacji Leapmotor ma jednak jeszcze jeden, znacznie bardziej strategiczny wymiar. Stellantis ponoć prowadzi rozmowy na temat uruchomienia produkcji chińskich modeli EV w Kanadzie. Lokalne media i m.in. Car and Driver, podkreślają, że taki ruch mógłby znacząco obniżyć koszty i przyspieszyć elektryfikację rynku północnoamerykańskiego.
Dla Stellantisa współpraca z Leapmotor oznacza dostęp do tańszych, a jednocześnie zaawansowanych technologicznie platform – kluczowych w rywalizacji z Teslą i innymi globalnymi producentami. Jeśli projekt wejdzie w życie, może stać się jednym z najważniejszych przykładów integracji chińskiej technologii z zachodnimi koncernami w nadchodzących latach. Nie bez znaczenia jest też fakt, że Leapmotor wykorzystuje potężną sieć sprzedażowo – serwisową Stellantisa i to w połączeniu z niezłymi produktami w dość rozsądnych cenach, zaczyna przynosić wymierne korzyści.
Oskar Włostowski






