Genesis

GV60 Magma – elektryczny SUV chce zawstydzić sportowe „spalinówki”. 650 KM i luksus w pakiecie

Debiutujący Genesis GV60 Magma to coś więcej niż kolejna wersja znanego elektrycznego crossovera
Źródło zdjęcia: Genesis

Genesis przyspiesza ofensywę w segmencie aut elektrycznych i jednocześnie wchodzi na zupełnie nowe terytorium – wysokich osiągów. GV60 Magma to pierwszy seryjny model nowej submarki Huyndaia, który ma udowodnić, że luksusowy SUV na prąd może dostarczać emocji porównywalnych z rasowymi sportowcami.

W skrócie:

  • GV60 Magma to pierwszy seryjny model submarki Huyndaia ze sportowym zacięciem
  • Producent ma ambicję wjechać luksusowym SUV-em do segmentu premium
  • Układ dwóch silników generuje 650 KM i 790 Nm momentu obrotowego
  • Sprint do „setki zajmie kierowcy GV60 3,4 sekundy

GV60 Magma – luksus i osiągi w jednym

Debiutujący Genesis GV60 Magma to coś więcej niż kolejna wersja znanego elektrycznego crossovera. To symbol zmiany kierunku całej marki. Jak podkreśla portal Electrek, model ma wyznaczać nowe standardy dla luksusowych samochodów elektrycznych, łącząc design określany przez producenta jako „Athletic Elegance” z osiągami na poziomie aut sportowych – czytamy w komunikacie firmy.

Za projektem stoi m.in. Manfred Harrer, szef działu R&D Hyundai Motor Group, który w wypowiedzi dla mediów zaznacza, że inżynierowie stworzyli auto – nie tylko szybkie, ale dające prawdziwą emocjonalną więź z kierowcą. To ważna deklaracja, bo do tej pory „elektryki” często oskarżano o brak charakteru.

Ponad 600 KM

W tym aucie ma być jednak inaczej, gdyż pod względem osiągów GV60 Magma nie pozostawia wątpliwości, że aspiruje do najwyższej ligi. Według danych, układ dwóch silników generuje nawet 650 KM i 790 Nm momentu obrotowego. Sprint od 0 do 100 km/h trwa 3,4 sekundy, a do 200 km/h – 10,9 sekundy.

Z kolei serwis Car and Driver podaje, że bazowa moc to 609 KM, a tryb Boost chwilowo podnosi ją do 650 KM. Tak, czy inaczej – jest szybko. Prędkość maksymalna ma sięgać 264 km/h, co czyni Magmę najszybszym Genesisem w historii.

Ważnym elementem jest też nowa strategia zarządzania napędem. Producent zastosował dwustopniowe sterowanie silnikami, które – jak podkreślają branżowe media – eliminuje typowe ograniczenia mocy przy wysokich prędkościach w autach elektrycznych.

Tryby jazdy i… tryb driftu

GV60 Magma nie jest tylko „prostolinijnym” demonem przyspieszenia. Samochód oferuje szeroki wachlarz trybów jazdy: od Range i Comfort, przez Sport, aż po dedykowane Sprint i GT. Te ostatnie mają podkreślać sportowy charakter auta, szczególnie na torze.

Jak zauważa Car and Driver, pojawia się również tryb driftu oraz rozbudowane możliwości personalizacji ustawień – od pracy dyferencjału po systemy stabilizacji. To sygnał, że Genesis chce trafić także do bardziej wymagających kierowców.

Pedał z większym oporem

Ciekawym elementem jest też charakterystyka pedału przyspieszenia. Inżynierowie zwiększyli jego opór, aby poprawić wyczucie auta i ograniczyć zmęczenie podczas dynamicznej jazdy. Przy lekkim operowaniu pedałem opór jest mniejszy, natomiast przy mocnym wciśnięciu – wyraźnie rośnie. To rozwiązanie rzadko spotykane w autach seryjnych i pokazujące, jak dużą wagę przyłożono do detali.

Zmiany objęły także podwozie – zawieszenie zostało obniżone, a układ jezdny dostrojony pod kątem osiągów. Auto otrzymało również specjalnie opracowane opony Pirelli o szerokości 275 mm.

Szybkie ładowanie i praktyczność

GV60 Magma korzysta z baterii o pojemności użytkowej 84 kWh. Jak podaje Car and Driver, szybkie ładowanie DC pozwala uzupełnić energię od 10 do 80 proc. w około 18 minut. Producent poprawił też system chłodzenia akumulatora, co ma znaczenie podczas jazdy torowej.

Pod względem funkcjonalnym auto pozostaje SUV-em segmentu premium – z przestrzenią bagażową około 25 stóp sześciennych i kabiną wykończoną materiałami klasy premium, w tym syntetycznym zamszem i charakterystycznymi pomarańczowymi akcentami.

Co to za auto?

Genesis GV60 Magma to elektryczny SUV klasy premium o wysokich osiągach, będący pierwszym seryjnym modelem sportowej submarki Magma (należącej do Huyndaia). Technicznie bazuje na platformie E-GMP, znanej z modeli Hyundai Ioniq 5 i Kia EV6, ale oferuje bardziej luksusowe wykończenie i jeszcze wyższe osiągi. To samochód, który ma łączyć komfort limuzyny, funkcjonalność crossovera i dynamikę auta sportowego bez kompromisów typowych dla wcześniejszych „elektryków” – chwali się producent.

A konkurencja?

Naturalnymi rywalami GV60 są najmocniejsze elektryczne SUV-y i crossovery klasy premium, takie jak Model Y Performance od Tesli, iX M60 od BMW czy SQ8 e-tron od Audi. Bardzo blisko technicznie znajduje się także Hyundai Ioniq 5 N, który oferuje zbliżone osiągi, choć w mniej luksusowym wydaniu. Genesis celuje jednak w niszę pomiędzy brutalną sportowością a luksusem – coś, co do tej pory nie było mocną stroną większości samochodów elektrycznych.

Oskar Włostowski

Fot. Genesis

REKLAMA