Rynek BEV

Ford modernizuje Explorera. Nowa bateria LFP, 444 km zasięgu i V2L

Najważniejszą nowością jest wprowadzenie akumulatora litowo-żelazowo-fosforanowego (LFP) w podstawowej wersji Standard Range
Źródło zdjęcia: Ford

Ford wprowadza istotne zmiany do europejskiego Explorera EV. Elektryczny SUV otrzymał akumulator LFP o większym zasięgu, mocniejszy silnik oraz funkcję dwukierunkowego ładowania.

W skrócie:

  • Europejska odmiana Explorera doczekała się zmian
  • Auto otrzymało większą baterię o pojemności 58 kWh
  • Bateria LFP może przyjmować do 105 kW mocy
  • Ford zmodernizował również układ napędowy podstawowej wersji
  • Silnik elektryczny umieszczony na tylnej osi ma moc 190 KM i 350 Nm Nowością jest też wprowadzenie funkcji dwukierunkowego ładowania V2L

Ford odświeża model

Ford konsekwentnie rozwija swoją ofertę samochodów elektrycznych w Europie – mimo że globalna strategia koncernu w zakresie elektromobilności przechodzi korekty. Teraz modernizacji – a raczej odświeżenia – doczekał się SUV o nazwie Explorer, zbudowany we współpracy z Volkswagenem.

Co się zmieniło?

Najważniejszą nowością jest wprowadzenie akumulatora litowo-żelazowo-fosforanowego (LFP) w podstawowej wersji Standard Range. Nowa bateria ma pojemność 58 kWh i pozwala na przejechanie do 444 km według cyklu WLTP. To o około 60 kilometrów więcej niż w poprzedniej konfiguracji z akumulatorem NMC o pojemności 52 kWh.

Zastosowanie technologii LFP jest wyraźnym sygnałem zmiany podejścia w branży. Ogniwa tego typu są mniej zależne od kosztownych surowców, takich jak nikiel czy kobalt, a jednocześnie są bardziej odporne na intensywne cykle ładowania. Ich wadą pozostaje niższa gęstość energii, ale w samochodach klasy kompaktowej coraz częściej okazuje się to kompromisem akceptowalnym – szczególnie w kontekście kosztów produkcji i trwałości.

Podobną drogą poszli wcześniej m.in. Tesla oraz część chińskich producentów, takich jak BYD czy MG. Teraz rozwiązanie to coraz częściej pojawia się także w samochodach europejskich marek, które starają się obniżyć koszt elektrycznych modeli i zwiększyć ich dostępność.

Większa moc i szybsze ładowanie

Wraz z nowym akumulatorem Ford zmodernizował również układ napędowy podstawowej wersji Explorera EV. Tylny silnik elektryczny rozwija teraz około 190 KM i 350 Nm momentu obrotowego, co pozwala przyspieszyć od 0 do 100 km/h w nieco mniej niż osiem sekund. Wcześniejsza wersja rozwijała 170 KM.

Zmiany objęły także system ładowania. Bateria LFP może przyjmować do 105 kW mocy na szybkich ładowarkach prądu stałego, co pozwala uzupełnić energię od 10 do 80 proc. w około 26 minut. To wynik porównywalny z droższymi wersjami modelu, wyposażonymi w większe akumulatory NMC o pojemności 77 lub 79 kWh.

Jedną z najciekawszych nowości jest jednak wprowadzenie funkcji dwukierunkowego ładowania V2L (vehicle-to-load). Dzięki systemowi Pro Power Onboard samochód może zasilać urządzenia elektryczne z własnej baterii trakcyjnej. Explorer EV oferuje w tym trybie moc do 2,3 kW, co pozwala np. zasilić sprzęt biwakowy, elektronarzędzia czy urządzenia w domu podczas awarii sieci.

Zmiany także w środku

Modernizacja Explorera obejmuje również zmiany w systemie multimedialnym. Nowy interfejs oparty na systemie Android oferuje bardziej przejrzysty układ oraz możliwość grupowania aplikacji w foldery, podobnie jak w smartfonach. Jednocześnie rozbudowano zestaw systemów wspomagania kierowcy.

Adaptacyjny tempomat potrafi teraz reagować na znaki drogowe i sygnalizację świetlną, a system monitorowania uwagi kierowcy wykorzystuje kamerę do oceny poziomu koncentracji. W sytuacji braku reakcji pojazd może samodzielnie zatrzymać się na drodze, włączyć światła awaryjne i wezwać służby ratunkowe.

Nowością w gamie jest także wersja stylistyczna Explorer Collection, która wyróżnia się m.in. lakierem Cactus Grey, czarnym dachem oraz 20-calowymi felgami w kolorze Satin Black. Wnętrze otrzymało sportowe akcenty kolorystyczne oraz nowe materiały wykończeniowe.

Explorer i rywale

Explorer EV powstaje na platformie MEB opracowanej przez Volkswagena i dzieli architekturę techniczną m.in. z modelami ID.4 i ID.5.

Rywalizacja w tym segmencie staje się jednak coraz trudniejsza. Oprócz Volkswagena czy Skody Ford musi konkurować z coraz silniejszymi markami z Chin, takimi jak BYD i MG. Jednocześnie presję wywierają także producenci premium, w tym BMW czy Mercedes, którzy rozwijają własne platformy elektryczne i stopniowo rozszerzają ofertę SUV-ów na prąd, które wcale nie muszą być szczególnie drogie – a znaczek kusi klientów.

Inni rywale Explorera to m.in. Renault Scenic E-Tech, Hyundai Ioniq 5 czy Kia EV6, a także Nissan Ariya i Mini Countryman.

Cena obecnego, bazowego Explorera zaczyna się od 166 490 zł. Czekamy na cennik odświeżonej odmiany.

Piotr Sobczyk

Fot. Ford

REKLAMA