Neue Klasse szansą na wzrosty

BMW podsumowuje zeszły rok. 20 modeli BEV w tegorocznym portfolio

Kolejny etap elektrycznej ofensywy ma rozpocząć się wraz z wprowadzeniem platformy Neue Klasse. SUV iX3 jest dobrym zwiastunem
Źródło zdjęcia: BMW

BMW utrzymało stabilne wyniki finansowe mimo trudnego roku dla branży motoryzacyjnej, ale najważniejszym tematem dorocznej konferencji koncernu była elektryfikacja. Zarząd zapowiada szybkie rozszerzanie oferty aut na prąd, debiut kolejnych modeli Neue Klasse i dalszą obecność hybryd plug-in jako ważnego elementu transformacji.

W skrócie:

  • BMW mimo niepewnego rynku utrzymało stabilne wyniki finansowe
  • Koncern sprzedał w zeszłym roku 442 tysiące aut w pełni elektrycznych,
  • To oznacza wzrost o 3,6 i udział na poziomie 17,9% całkowitej sprzedaży
  • W tym roku oferta aut w pełni elektrycznych BMW ma obejmować około 20 modeli
  • Zainteresowanie modelem SUV iX3 zaskoczyło producenta z Bawarii

BMW na stabilnym kursie

BMW utrzymało stabilne wyniki finansowe mimo trudnego roku dla branży motoryzacyjnej, ale najważniejszym tematem dorocznej konferencji koncernu była elektryfikacja. Zarząd zapowiada szybkie rozszerzanie oferty aut na prąd, debiut kolejnych modeli Neue Klasse i dalszą obecność hybryd plug-in jako ważnego elementu transformacji. na stabilnym kursie

Rok 2025 BMW zakończyło z wynikiem przed opodatkowaniem przekraczającym 10 miliardów euro. Marża EBT utrzymała się na poziomie 7,7%, a zysk netto wyniósł ponad 7,4 miliarda euro. Jak podkreślał podczas konferencji prezes koncernu Oliver Zipse, stabilne wyniki to efekt konsekwentnie realizowanej strategii i szerokiego portfolio napędów. „W ostatnich latach obraliśmy właściwy kierunek strategiczny. Dziś widzimy tego efekty – w wymagającym otoczeniu nie musimy zmieniać kursu, możemy konsekwentnie realizować naszą strategię” – powiedział.

Jednym z filarów tej strategii pozostaje podejście określane przez BMW jako „technologicznie neutralne”. Oznacza ono rozwój wielu typów napędów równolegle – od silników spalinowych, przez hybrydy plug-in, po samochody elektryczne, a w przyszłości również modele wodorowe.

Według zarządu pozwala to lepiej odpowiadać na zróżnicowane potrzeby klientów i rynków. Jednocześnie koncern podkreśla, że taki model nie stoi w sprzeczności z celami klimatycznymi. W 2025 roku średnia emisja floty BMW w Europie wyniosła około 90 g CO₂ na kilometr, czyli poniżej limitów wyznaczonych przez Unię Europejską – bez korzystania z mechanizmów poolingowych z innymi producentami.

Elektryki odnoszą sukces

Najważniejszym obszarem wzrostu pozostają jednak samochody elektryczne. W ubiegłym roku BMW sprzedało globalnie 442 tysiące aut w pełni elektrycznych, co oznacza wzrost o 3,6 i udział na poziomie 17,9% całkowitej sprzedaży. Innymi słowy, niemal co szóste auto sprzedane przez koncern było już w pełni elektryczne. Jeszcze wyraźniej widać to w marce MINI, gdzie samochody elektryczne odpowiadają za ponad jedną trzecią sprzedaży.

Jeśli do elektryków doliczyć hybrydy plug-in, skala elektryfikacji jest jeszcze większa. W 2025 roku BMW dostarczyło klientom 642 tysiące samochodów zelektryfikowanych, co oznacza, że ponad jedna czwarta wszystkich sprzedanych aut była wyposażona w napęd elektryczny lub hybrydowy typu plug-in. W Europie udział takich pojazdów przekroczył już 40%

Według Olivera Zipse hybrydy plug-in pozostaną ważnym elementem oferty także w najbliższych latach. „Dla wielu klientów na świecie są one jedynym realnym sposobem wprowadzenia mobilności elektrycznej do codziennego użytkowania” – podkreślał. BMW nie traktuje ich więc wyłącznie jako technologii przejściowej, lecz jako istotny element długoterminowej strategii.

Neue Klasse szansą na dalsze wzrosty

Kolejny etap elektrycznej ofensywy ma rozpocząć się wraz z wprowadzeniem platformy Neue Klasse. Jej pierwszym seryjnym modelem jest nowy elektryczny SUV iX3 produkowany w węgierskiej fabryce w Debreczynie. Według prezesa BMW zainteresowanie tym samochodem przekroczyło oczekiwania firmy. „Nasze księgi zamówień są pełne na wiele miesięcy. Wśród zamawiających pojawia się też wielu klientów, którzy wcześniej nie jeździli BMW” – mówił Zipse.

Już wkrótce dołączy do niego kolejny model oparty na tej architekturze – elektryczne BMW i3 nowej generacji, będące odmianą przyszłej serii 3. To dopiero początek większej ofensywy modelowej. Koncern zapowiada, że do 2027 roku pokaże ponad 40 nowych lub zmodernizowanych modeli, a technologie Neue Klasse będą stopniowo trafiać do całej gamy BMW.

W efekcie jeszcze w tym roku oferta aut w pełni elektrycznych BMW ma obejmować około 20 modeli. Równolegle firma rozwija nowe generacje baterii i buduje zaplecze produkcyjne – m.in. zakłady w Niemczech, Chinach i Stanach Zjednoczonych, które będą wytwarzać akumulatory szóstej generacji dla nadchodzących samochodów elektrycznych.

Nie tylko jedna technologia

Strategia BMW zakłada jednak, że przyszłość rynku motoryzacyjnego nie będzie jednolita. Prezes koncernu ostrzegał podczas konferencji przed nadmiernym regulacyjnym przyspieszaniem transformacji energetycznej w Europie. „Eksperyment polegający na narzuceniu jednej technologii nie przyniesie oczekiwanych rezultatów” – stwierdził Zipse, wskazując na konieczność bardziej kompleksowego podejścia do redukcji emisji w całym cyklu życia samochodu.

Trudne otoczenie

Z perspektywy biznesowej BMW musi jednocześnie mierzyć się z coraz trudniejszym otoczeniem rynkowym. W 2025 roku sprzedaż koncernu wyniosła 2,46 mln samochodów, czyli o 0,5% więcej niż rok wcześniej. Wzrost w Europie i Ameryce Północnej zrównoważył jednak spadki w Chinach, gdzie konkurencja lokalnych producentów i presja cenowa stają się coraz większym wyzwaniem dla globalnych marek premium.

Na wyniki wpływają także czynniki geopolityczne. Wprowadzenie nowych ceł oraz rosnące koszty surowców i energii już w 2025 roku obniżyły rentowność segmentu motoryzacyjnego o około 1,5 punktu procentowego. W 2026 roku koncern spodziewa się dalszej presji, a marża operacyjna działu samochodowego może spaść do poziomu 4-6%.

Mimo tych wyzwań zarząd BMW pozostaje optymistyczny. Firma zakłada, że sprzedaż w 2026 roku utrzyma się na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego, a samochody elektryczne zachowają podobny udział w globalnym wolumenie.

Kluczowym zadaniem na najbliższe lata będzie więc szybkie wdrożenie nowych technologii i utrzymanie konkurencyjności w segmencie premium, który coraz szybciej przechodzi na napęd elektryczny.

Atrakcyjne premium

Jak podsumował Oliver Zipse, „nasza obecna gama produktów jest jedną z najbardziej atrakcyjnych w segmencie premium, a dzięki technologii Neue Klasse zdobyliśmy istotną przewagę konkurencyjną. Zamierzamy wykorzystać ją do dalszego rozwoju i wzmocnienia pozycji BMW w nadchodzących latach”.

Piotr Sobczyk

REKLAMA