- Nowe i3 to jeden z najważniejszych modeli w historii monachijskiej firmy
- Auto posadowione na platformie Neue Klasse będzie klasycznym sedanem
- Co zaoferuje? Instalację 800V, nowe silniki, pas projekcyjny i szóstą generację układu eDrive
- Zasięg? Z większą baterią do 800 km, czyli porównywalnym z autami spalinowymi!
- Realna cena bazowej wersji może oscylować w granicach 230-250 tys. zł
BMW i3
Nowe BMW i3 to być może jeden z najważniejszych modeli w historii firmy. Seria 3 od dekad stanowi trzon sprzedaży marki – a teraz nadchodzi jej nowe, elektryczne wcielenie. Nie ma zastępować odmiany spalinowej, a uzupełniać gamę. BMW jest jedną z tych marek, która wyznaje coraz popularniejszą filozofię wielotorowego rozwoju i dawania klientom wyboru. Nazwę i3 już znamy; teraz jednak będzie to klasyczny sedan, a nie auto miejskie o nietypowych kształtach.
Testy już trwają
Uwiecznione przez fotografów zimowe testy prototypów w północnej Szwecji pokazały, że i3 jest już w zaawansowanej fazie rozwoju. Maskowanie jest już wyraźnie lżejsze, a spod folii wyglądają elementy bardzo bliskie wersji produkcyjnej: wąskie, horyzontalne reflektory inspirowane konceptem Vision Neue Klasse, bardziej płynne powierzchnie nadwozia oraz proporcje jednoznacznie kojarzące się z klasycznym sedanem klasy średniej. BMW wyraźnie sygnalizuje, że nowe i3 ma być samochodem „normalnym” w formie, ale nowym technologicznie.
Wnętrze będzie jednym z najmocniejszych punktów nowego modelu. BMW wprowadza tam nowy system iDrive X oraz tzw. Panoramic Vision – czyli pas projekcyjny rozciągnięty u dołu przedniej szyby, który zastępuje klasyczne zegary. Centralny ekran o przekątnej blisko 18 cali, nowa kierownica z haptycznymi przyciskami i mocny nacisk na materiały odnawialne mają podkreślać, że to najświeższy i najbardziej zaawansowany technologicznie model firmy. Podobnie jest w nowym iX3.

Produkcja ruszy w drugiej połowie 2026 roku w zakładach BMW w Monachium, które przechodzą jedną z największych modernizacji w swojej historii. Fabryka, mimo trwających przebudów, cały czas wytwarza do tysiąca egzemplarzy Serii 3 i 4 dziennie, a jednocześnie przygotowuje się do wdrożenia nowej logiki o nazwie iFACTORY oraz linii dedykowanej nowej generacji aut elektrycznych. To właśnie tam powstanie i3 Sedan, a w kolejnym etapie również i3 Touring. Dla BMW ma to wymiar symboliczny – elektryczny następca Serii 3 będzie produkowany w sercu marki.

Co już wiemy o BMW i3?
Technicznie nowe i3 ma być dużym krokiem naprzód względem obecnych modeli elektrycznych BMW. Samochód otrzyma szóstą generację układu eDrive, z cylindrycznymi ogniwami baterii, instalacją 800 V i nowymi silnikami elektrycznymi.
Według deklaracji producenta gęstość energii wzrośnie o około 20%, a całkowita sprawność układu nawet o 30% w porównaniu z obecnymi konstrukcjami. To oznacza znacznie szybsze ładowanie i realny zasięg, który w wersjach z większą baterią może sięgać około 800 km według WLTP. W sprzyjających warunkach uzupełnienie energii na 350 km ma zajmować około 10 minut.

Szeroka gama
BMW planuje szeroką gamę wersji – od odmian z jednym silnikiem po wersje dwusilnikowe z napędem xDrive, a w 2027 roku światło dzienne ujrzy także wariant M60 xDrive o wyraźnie sportowym charakterze. Nowe i3 ma bezpośrednio rywalizować z Teslą Model 3, Polestarem 2 oraz kolejną generacją elektrycznych sedanów Mercedesa i Audi.
W Europie, po doliczeniu podatków i lokalnych specyfikacji, realna cena bazowej wersji może oscylować w granicach 230-250 tys. zł – czyli mówimy o kwotach bardzo blisko tych z cennika dzisiejszej Serii 3 z napędem spalinowym lub hybrydowym.
Z perspektywy europejskiego rynku nowe i3 jest jednym z najważniejszych debiutów elektrycznych 2026 roku. Znając markę BMW, należy spodziewać się nacisku na prowadzenie i wrażenia z jazdy. Tesla Model 3 – która coraz mocniej się starzeje – zyska bardzo groźnego rywala.
PMA
