W skrócie:
- ATTO 3 EVO to nazwa popularnego modelu po modernizacji
- Co nowego znajdziemy? Nową architekturę 800 V i napęd na dwie osie
- W obydwu wersjach zastosowano baterię o pojemności 74,8 kWh
- Odmiana Design (RWD) ma silnik o mocy 313 KM i 380 Nm
- Wersja Excellence (AWD) ma jeszcze drugi silnik z przodu i osiąga łącznie 449 KM
- Maksymalna moc DC tej wersji to 220 kW
Rywal np. VW ID.3
ATTO 3 EVO pozostaje kompaktowym SUV-em o wymiarach 4455 mm długości, 1875 mm szerokości i 1615 mm wysokości, z rozstawem osi 2720 mm, ale pod znanym nadwoziem pracuje nowsza konfiguracja platformy e-Platform 3.0 z baterią BYD Blade (LFP) zintegrowaną z konstrukcją auta w technologii CTB (Cell-to-Body).
W praktyce taki zabieg ma dwa cele: zmniejszyć miejsce jakie akumulator zajmuje (można uzyskać więcej miejsca we wnętrzu) i zwiększyć sztywność nadwozia. Rywale BYD to m.in. VW ID.3, Kia EV3, Renault Scenic E-Tech czy Hyundai Kona Electric. Parametrami jednak nad nimi góruje i tym samym ma przewagę.

ATTO 3 EVO z większą baterią i dwie odmiany
W obydwu wersjach zastosowano baterię o pojemności 74,8 kWh. Odmiana Design (RWD) ma silnik o mocy 313 KM i 380 Nm, przyspiesza 0-100 km/h w 5,5 s, a prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Deklarowany zasięg WLTP w cyklu mieszanym to 510 km. Wersja Excellence (AWD) ma jeszcze drugi silnik z przodu i osiąga łącznie 330 kW (449 KM) oraz 560 Nm; sprint 0-100 km/h skraca się do 3,9 s, a prędkość maksymalna rośnie do 200 km/h, przy zasięgu WLTP 470 km.
Zmiana w ładowaniu
Istotna w codziennym użytkowaniu jest też zmiana w ładowaniu. Producent podaje, że maksymalna moc DC to 220 kW, a szybkie ładowanie w zakresie 10-80% ma trwać 25 minut. Ładowanie AC odbywa się z mocą 11 kW (trójfazowo), a czas 0-100% wynosi 8 godzin. W standardzie przewidziano pompę ciepła i funkcję zasilania urządzeń zewnętrznych V2L (maksymalnie do 3,3 kW).
Polepszona praktyczność
Wersja Evo może się także pochwalić poprawionymi parametrami w kwestii praktyczności. Tylny bagażnik ma teraz 490 litrów, a po złożeniu oparć 1360 litrów. Do tego dochodzi przedni bagażnik (frunk) o pojemności 101 litrów.

W kabinie producent stawia na bardziej „zeuropeizowaną” logikę obsługi i integrację usług: centralny ekran ma przekątną 15,6 cala, a zestaw wskaźników 8,8 cala; system ma oferować natywne usługi Google (m.in. Mapy). W wyposażeniu przewidziano też m.in. wyświetlacz head-up (zależnie od wersji).

Jeśli chodzi o masę i uciąg: dane techniczne mówią o masie własnej 1880 kg (RWD) i 1990 kg (AWD). Jednocześnie obie wersje mają dopuszczalną masę holowanej przyczepy z hamulcem 1500 kg.

Jeśli chodzi o zachęty dla klientów: producent deklaruje 6 lat gwarancji na samochód oraz 8 lat lub 250 000 km na baterię, z gwarantowanym zachowaniem sprawności (SOH) na poziomie co najmniej 70%.

W momencie publikacji tych informacji BYD nie podał jeszcze oficjalnego cennika ATTO 3 EVO dla Polski, więc trudno ocenić, czy techniczny skok przełoży się na wzrost cen, czy wręcz przeciwnie. Poprzednia wersja BYD ATTO 3 kosztowała od 184 900 zł. Odmiana Evo jest bardziej dopracowana – ale zdrożeć nie powinna, jeśli chiński gigant chce poważnie myśleć o walce z rywalami. Elementem walki rynkowej może być jednoczesne poprawienie parametrów i… obniżka kwot w cenniku.
PMA
Fot. BYD
